Post dodałabym zapewne wczoraj ale z samego rana plany na piątek uległy zmianie. Mama oznajmiła mi rano, że po szkole jak chcę mogę jechać do Gorzowa, a wrócę następnego dnia z tatą. Nie zastanawiałam się długo i we wspaniałym humorze ruszyłam do szkoły. Generalnie piątek był baaaaaardzo udanym dniem. Dostałam 4 z niezapowiedzianej kartkówki z EDB i 5 z fizyki [jakim cudem?! O.O] Po lekcjach [i na religii :D] i próba na czwartkowy występ, wyszłam ze szkoły a tam powitało mnie piękne słońce, od razu poczułam, że wiosna coraz bliżej! Jak tylko wróciłam do domu zjadłam obiad, wzięłam tylko najpotrzebniejsze rzeczy i biegłam na przystanek, jak czekałam na autobus spotkałam znajomego z którym zdążyłam zamienić kilka słów. :)
W Gorzowie byłam ok 19:30, odebrała mnie ciocia, spędziłyśmy miło wieczór w towarzystwie gorącej herbaty i filmu. A dzisiaj od rana na nogach, najpierw cappuciuno przy jakimś programie i ruszyłyśmy na miasto. Pozałatwiałyśmy parę spraw i na końcu wylądowałyśmy w Askanie, na początku miałyśmy iść do NovaPark ale się rozmyśliłyśmy. I tak oto spędziłam dzisiejsze przedpołudnie, później wizyta u babci i powrót do domu. Tak dziwnie się złożyło że w domu byłam ok 19:30!
W Askanie nie obyło się bez zakupów :) Chcecie wiedzieć co upolowałam?
Grrrr, nienawidzę robić zdjęcia z autobusu-samochodu....

Też bym chciała gdzieś pojechać, może mi się uda w przyszły weekend? :)
OdpowiedzUsuńPewnie, że chcę wiedzieć, co udało ci się kupić, uwielbiam czytać "zakupowe" posty :3
Ładne zdjęcia ♥
Gorzów to moje miasto - wychowałam się tam i strasznie tęsknie czasami ;)
OdpowiedzUsuńŁadne zdjęcia, nigdy nie byłam w Gorzowie :)
OdpowiedzUsuńhttp://mybeautifuleveryday.blogspot.com
ładne fotki! :>
OdpowiedzUsuńJa w Gorzowie jestem praktycznie co tydzień. Mam tam dużo znajomych :)
OdpowiedzUsuńObserwujemy? ;>
soczyste kolory na zdjęciach
OdpowiedzUsuńMój kochany, nudny Gorzów. Podobało się? Bo jeśli tak to uwierz - na dłuższą metę nie jest tak super. xd Tak czy siak lubię tu mieszkać. <3
OdpowiedzUsuń