poniedziałek, 29 lipca 2013

Upalnie czyli o minionych dniach

Hej!
Znowuż udało mi się dorwać do laptopa z internetem więc od razu postanowiłam skleić dla was notkę.
A co się u mnie działo ostatnio? Ano dużo, śmiałabym powiedzieć że bardzo dużo. Jednego wieczoru wsiadłam na rower wujka i tak przejechałam 14 km po Gorzowie, w środę spontaniczną decyzją znalazłam się w Szczecinie na 3 godziny, we czwartek po raz kolejny odwiedziłam Słubice i pojechałam również na chwilę do Frankfurtu do Niemiec. Piątek spędziłam przy miejskiej fontannie w cieniu z książką Martyny Wojciechowskiej oraz objadając się lodami i bawiąc się z kuzynką. Sobota to był czas wyprzedażowych wojaży w galerii. A wczoraj caaaaały dzień nad jeziorkiem w Lubniewicach a potem obiad i lody. I przez te wszystkie jakże upalne dni (ponad 30 stopni w cieniu!) oczywiście szukałam najskuteczniejszego sposobu na ochłodę: kąpałam się w basenie, wspomniany wypad nad jezioro, pochłaniałam niezliczone ilości lodów i wody z lodem i cytryną, siedziałam przed wiatrakiem, chłodziłam się pod zraszaczem do trawy ^^ i wodą podczas mycia samochodu. Upały przetrwałam a te nadchodzące też przetrwam więc stwierdzam że wszystkie te sposoby będę praktykować dalej i śmiało wam je mogę polecić.

Dzisiaj jest już chłodniej więc z przyjemnością siedzę przy otwartym oknie z komputerem i nadrabiam blogowe zaległości. Zatem idę was poodwiedzać i do następnego! :)

Jedne z wyprzedażowych łupów, okulary z New Looka! Uwielbiam je! :)

 Wspomniana fontanna ;)

 Wczorajszy wieczorny powrót znad jeziora (ciągle kombinuję jak robić dobre zdjęcia nocne moją cyfrówką, hmmmm...)

wtorek, 23 lipca 2013

Brytyjski akcent na blogu czyli narodziny księcia i ...

Hej!
W mediach huczy od informacji na temat wczorajszych narodzin królewskiego potomka. Wielka Brytania świętuje, i wcale się nie dziwię, radości nigdy za wiele ;)

Pamiętacie jak w ostatnim poście pisałam o wizycie u znajomych cioci? Tam zobaczyłam trzy koty brytyjskie (brytyjski akcent na blogu, narodziny księcia i koty ^^). Inkę i jej dwa małe kociaki, przy okazji dowiedziałam się, że jeden z nich zabierze moja ciocia! Są naprawdę urocze, szkoda tylko, że są one takie drogie, podobno ceny takich kotów sięgają 1000zł i więcej!
Mi pozostaje tylko pomarzyć, i pooglądać zdjęcia :)

Do następnego! :)




I ich mama :)

niedziela, 21 lipca 2013

Sposób na sobotę czyli nad jeziorem

Hej!
Właśnie dorwałam się do laptopa cioci i mam chwilę żeby naskrobać do was kilka słów. Do tego czasu nie robiłam nic co mogłoby was zainteresować. Do dzisiaj! Pogoda była wspaniała, słońce, słońce i jeszcze raz słońce! Postanowiliśmy więc że wybierzemy się nad jezioro, sprawdzone, ponieważ byłam tan na weekend w poprzednie wakacje. Jeżeli jesteście z Gorzowa lub okolic polecam wam wybrać się do Lubniewic, czysta i cieplutka woda (zdjęcia mogą mylić ;) ), piękna okolica, spokój i brak dzikich tłumów co bardzo mi odpowiada :D
Osobiście jestem baaaardzo zadowolona z dzisiejszego dnia, opaliłam nogi co w moim przypadku jest niemożliwe (a jednak!), popływałam, i wybrałam się na wycieczkę na sąsiednie jezioro rowerem wodnym.Na koniec wybrałam się do znajomych cioci na chwilkę, tam zobaczyłam trzy przepiękne koty brytyjskie *.* Ale o tym innym razem :)

Do następnego! :)


środa, 17 lipca 2013

Around The World czyli Schloss Burg + informacje

Hej!
Piszę szybko bo zaraz wyjeżdżam do Gorzowa! Będę tam do końca przyszłego tygodnia i mam wrażenie, że będzie naprawdę super :)
Dzisiaj kolejna dawka zdjęć z mojego wyjazdu, tym razem będzie to piękny zamek Schloss Burg, niedaleko Dortmundu. Urzekł mnie niesamowicie, mnóstwo korytarzy i wąskich spiralnych schodów nadawały wspaniały klimat temu miejscu. Nie wiem czemu miałam takie wrażenie ale w niektórych miejscach miałam wrażenie jakbym znała to z... Hogwartu! Chyba mam małe skrzywienie na tym punkcie ale proszę przymknijcie na to oko  ;)
A teraz zapraszam do obejrzenia zdjęć i do następnego posta! (nie wiem kiedy miałby się on pojawić bo nie wiem kiedy dorwę się w Gorzowie do laptopa z internetem xD)

Enjoy!












poniedziałek, 15 lipca 2013

Around The World czyli Szczecin

Hej!
Dzisiejszego popołudnia pogoda szczególnie dopisywała dzięki czemu miałam większą ochotę żeby pojeździć rowerem. Po pracy przejechałam się na drugi koniec miasta z kuzynką a potem już sama nad jezioro żeby zrobić kilka zdjęć remontów na miejscową stronę. Teraz jem loda malinowego i stwierdziłam że jest to idealny moment aby dodać kilka zdjęć z wycieczki na której byłam ostatnio. Podzielę je na kilka części bo w jednym poście będzie za dużo :)

Dzisiaj zdjęcie ze Szczecina! Kocham to miasto ♥ Szkoda że mogłam tam być tylko 2 dni, bo chętnie zostałabym tam dłużej! Ale zostałam zaproszona razem z kumpelą do mojej znajomej która mieszka na obrzeżach miasta, akurat wtedy gdy odbędzie się Zlot Żaglowców! Grzechem byłoby nie skorzystać zatem ja już układam plan jak przekonać rodziców...
A tymczasem zostawiam was ze zdjęciami :)

Do następnego! :)

Wały Chrobrego



Buuuuuuuty! xD





Zamek Książąt Pomorskich


Katedra



 Widok z wieży katedralnej


Rejs po Odrze



Błonia

Fontanny których jest pełno w Szczecinie :)

niedziela, 14 lipca 2013

Weekendowo czyli wieczór z komarami

Hej!
Na początku mnie uduście bo nie odpisuję na wasze komentarze. Tłumaczyć się zbytnio nie będę, po prostu nałożyło się jednocześnie moje lenistwo i praca. Jak dzisiaj będę mogła być na komputerze trochę dłużej to z pewnością to nadrobię, obiecuję!

Wczoraj wybrałam się z rodziną spontanicznie do Gorzowa do babci, a tam z kolei zostaliśmy zaproszeni na grilla do mojej matki chrzestnej. Było bardzo fajnie, skończyliśmy grubo po północy! Nawet komary nam nie przeszkodziły! (po których zresztą mam kilka pamiątek, grrrr...) A teraz łapcie kilka zdjęć zrobionych w czasie wczorajszego wieczoru! :)
Przy okazji wyszło, że we wtorek wyjeżdżam właśnie do Gorzowa na jakiś tydzień! Korzystając z okazji skorzystam z panujących wyprzedaży i wybiorę się na zakupy jeśli nie pokonają mnie dzikie tłumy w sklepach. Może uda mi się też pojechać ponownie do Słubic i do Frankfurtu? Bo jeśli chodzi o ostatni wypad to niekoniecznie mi się poszczęściło! :)

A teraz idę zajrzeć do was na blogi, miłego niedzielnego wieczoru! :)




Pysia: "dajcie mi coś do zjedzenia!" haha!

I jeszcze jedno, pamiętacie tego posta KLIK? Na samym dole była wiadomość dla trzech dziewczyn.  Nie odzywacie się odnośnie kartek! Tak tylko przypominam, daję wam czas do jutra do godziny 20, inaczej kartki przepadną! ;)

piątek, 12 lipca 2013

Inspiracyjny piątek czyli Chorwacja

Hej!
Moje wakacje rozpoczęły się w 90%! Pierwszy wyjazd już za mną, porządna dawka słońca, wakacyjna praca, mnóstwo leniuchowania! Nie mówiąc już o takich drobnostkach jak możliwość malowania paznokci na wszystkie kolory tęczy, na co w roku szkolnym niespecjalnie miałam ochotę. Brakuje mi jeszcze tylko spotkania z przyjaciółkami na dłużej i będzie idealnie ^^

Fotorelacja z wyjazdu oczywiście będzie ale najpierw muszę obrobić wszystkie zdjęcia. Mogę wam obiecać że będzie ona już niebawem :)

A dzisiaj piątek, nie ma on tak wspaniałego znaczenia jak ten w roku szkolnym gdzie rozpoczynał się upragniony weekend ale inspiracyjne piątki zostały więc dzisiaj kolejny! A mowa tutaj będzie o... Chorwacji! Jest to ukochany przeze mnie kraj chociaż byłam tam tylko raz, jednak to wystarczyło aby zakochać się w nim na zawsze. Jest to też jedno z popularnych miejsc na wakacje, nie należy również do najdroższych (gdzieś czytałam, że bardziej opłaca się wybrać do Chorwacji niż nad polskie morze! :o) a i piękną pogodę mamy zagwarantowaną! Wiec dzisiaj przybywam z inspirującymi zdjęciami rodem z Chorwacji a konkretniej z weheartit.com.
Ktoś podziela mój zachwyt nad Chorwacją?

Enjoy!