czwartek, 29 marca 2012

Marzenia się spełniają! ♥

Hej kochani!
Czy wiecie że za niewiele ponad tydzień są święta? Ja właśnie zdałam sobie z tego sprawę :) Wspaniale prawda? Ja nie mogę się doczekać śpiewania z chórem podczas Triduum Paschalnego a potem Lanego Poniedziałku :D Chociaż ja jeszcze nie wyleczyłam kalorii,  które przybyły w Wigilię ^^ Ale za to mam dobrą wiadomość :) Teraz już jestem pewna że w wakacje (od 17 sierpnia) jadę do Francji i na 99,99% i w tym między innymi do Paryża! Jej! Moje marzenia mają szanse się spełnić! ♥ Mówię wam ludzie marzenia się spełniają, tylko czasem trzeba w nie uwierzyć z całego serca i czasem im pomóc! :) Bo bez tego ani rusz! :) Ja już układam w sobie pomysły na wspaniałą sesję w Paryżu..... Ej dobra chyba się trochę zagalopowałam. Ale teraz uświadomiłam sobie, że do szczęścia potrzeba niewiele, mi wystarczyła taka wiadomość i ot tak humor od razu mi się poprawił :) W sumie to trudno mi się nie dziwić, prawda? :) A na koniec trochę inspiracji :) To dziwne, że świat potrafi nadal mnie zaskakiwać...



Prostota jest piękna! ♥

Małe też jest piękne! ♥

Truskawki z nutellą? Czemu nie! ♥


Ciekawy pomysł na ozdobienie ściany w pokoju :)


Zdjęcia pochodzą że strony zainspiruj.pl

wtorek, 27 marca 2012

Powrót!

Dzień Dobry!
Na początku chciałbym was przeprosić że tak długo nie było postów, trochę z obowiązków i z lenistwa ^^ Ale cóż, było minęło, teraz na nowo jestem z wami :) W czwartek byłam u babci zrobiłam kilka zdjęć dopóki bateria mi się nie rozładowała :/ Ale zawsze kilka jest.  sobotę byłam na rajdzie z okazji powitania wiosny, było świetnie :) Gdy szliśmy widzieliśmy zawieszone na słupie stare trampki mmmm ale widok ^^  i z nudy opowiadaliśmy sobie suchary  ♥. Potem nie wiem dlaczego zaczęliśmy z ludźmi z naszej szkoły tańczyć (taniec belgijski http://w567.wrzuta.pl/audio/3PrgQcEUNcC/taniec_belgijski , itp.),chyba macie rację, ma ADHD w zaawansowanym stopniu :D ale musicie się przyzwyczaić ;) Dzisiaj do szkoły wróciła Esther! Nareszcie! ♥ Dowiedziałam się też że w wakacje pojadę do Francji i Holandii :D Mam cichą nadzieję na Paryż ♥ Dobra kochani, ja kończę fizyka mnie wzywa :) Papa :*


Gdy na apelu moja koleżanka ją śpiewała, popłakałam się ^^







Zdjęcia z dzisiejszych zajęć fotograficznych :)




czwartek, 22 marca 2012

Wiosna!

Hej!
Niedawno wróciłam do domu, dzisiaj minął ostatni dzień rekolekcji a co się z tym równa święto szkoły i ostatni dzień wolności od lekcji :) Ale co tam, przetrwam piątek i weekend! :) Występ z kółkiem teatralnym wyszedł świetnie! Gdy wróciłam do domu wpadłam na chwilę do ogródka za domem i zrobiłam kilka zdjęć. Po południu jadę do babci. Wyczuwam kolejną porcję zdjęć :) Kończę idę się pouczyć słówek z angielskiego? Papa :)







Mam do was kilka pytań, chciałbym "ulepszyć" bloga i potrzebuję porady czytelników, co sadzicie o tym aby uruchomić blogową playlistę, oraz o czym chcielibyście czytać na blogu :) Odpowiedzi w komentarzach :)

wtorek, 20 marca 2012

Zdjęcia :)

Witacie po raz drugi :) Wstawiam obiecane wam w poprzednim poście zdjęcia :) Dobranoc :*





Nasze miejskie jezioro i zachód słońca :)





Przepraszam za obrócone zdjęcia, blogger zaczął wariować. Może jutro spróbuję je dodać "normalne" :)

EDIT: Poprawione! :D

Długa przerwa :)

Hello!
Przepraszam że długo nie pisałam ale praktycznie nie miałam czasu :) W sobotę faktycznie pojechałam rowerem do babci, a potem pomogłam w ogródku, krótko mówiąc bardzo pracowity i słoneczny dzień :) Niedzielę rozpoczęłam tradycyjnie od mszy św. a po leniwym rodzinnym przedpołudniu kumpela wyciągnęła mnie na prawie 4 godzinny spacer, obeszłyśmy pawie całe miasto, a na końcu posiedziałyśmy w parku nad jeziorem i zrobiłyśmy sobie małą sesję zdjęciową. I moje nagłe napady głupawki-bezcenne! :) Nagadałyśmy się za wszystkie czasy :D Wczoraj, powrót do szarej rzeczywistości.... Tradycyjnie próba po lekcjach, i wkurzanie nauczycielki prowadzącej kółko teatralne (uwielbiam to robić! ) :D. A od dzisiaj do czwartku rekolekcje. Wróciłam do domu ok 13, potem przyszły po mnie koleżanki poszłam z nimi do harcówki (nie należę do harcerzy chociaż wielokrotnie byłam do tego namawiana) robiłyśmy marzannę :) Takie tam gościnnie, trochę posiedziałam, trochę powariowałyśmy i czas szybko zleciał. Jutro jak dam radę pójdę palić i topić jednocześnie marzannę ( buahahahaha! zimo wynoś się!) :D Ja kończę, idę zrobić sobie kakałko i przeczytać "Quo Vadis".... Buziaki! :* (Parę zdjęć wrzucę później :) )


sobota, 17 marca 2012

Dzień Świętego Patryka

Hej kochani!
Dzisiaj rano obudziły mnie promienie słońca wpadające przez okno, ahhh nareszcie! Gdy weszłam do kuchni przywitała mnie irlandzka muzyka, racja dzisiaj przecież jest Dzień świętego Patryka, irlandzkie święto narodowe! Przypomniała mi się od razu grudniowa wycieczka do Dublina ♥. Aż tak się rozmarzyłam że zapomniałam o próbie chóru. Pojechałam rowerem, w taką pogodę to sama przyjemność, i nie musiałam ubierać się grubo, nareszcie nie wyglądałam jak bałwan! :D Zamiast wrócić w przeciągu 15 min wracałam godzinę, tak się zagadałyśmy z kumpelami :) Ja już kończę jadę do babci, też rowerem :) 10 km, trzeba rozruszać stare kości :D Papa, miłego dnia ! :)

Trochę irlandzkiej muzyki :) 

Dzień Świętego Patryka jest dniem wolnym od pracy w Irlandii. Najważniejszą tradycją obchodów dnia św. Patryka jest noszenie ubrań w kolorze zielonym. Zieleń to narodowy kolor Irlandii, nawiązujący do trawiastego krajobrazu wyspy i symbolizujący koniczynę przypisywaną tradycyjnie świętemu Patrykowi.Irlandczycy w wielu miastach organizują festyny i uliczne pochody, w których dominuje właśnie kolor zielony. (wikipedia)

I trochę obrazków z internetu :)






czwartek, 15 marca 2012

Hej!
Czuję dziwną ulgę, nie wiem czemu. Może chwilowy bark poczucia obowiązków? Na razie nie widać żadnego sprawdzianu na horyzoncie. Ale może to i lepiej :) Trochę odpoczynku przecież nie zaszkodzi :) Dzisiaj pisałam "Kangura" (konkurs z matmy) jakoś poszło, poczekamy na wyniki :) Mam tylko dylemat, odnośnie kolejnego konkursu, tym razem z polskiego. Heh jeszcze się zobaczy :) W tęsknocie za latem i jakąś wycieczką za granicę, niedawno znalazłam zdjęcia z wycieczki do Włoch (2009) -przepraszam za straszną jakość i..... datownik na zdjęciach (że też zapomniałam go wyłączyć :( ), zdjęcia robione jeszcze aparatem sprzed lat :). Brr ciarki mnie przeszły gdy spojrzałam za okno, ja chcę już lato, trwa odliczanie do wakacji :)


                                                     W drodze do Wenecji, Alpy w Austrii :)

Wenecja! 



Asyż :)

Rzym!!!!! 







Villa Tivoli :)


I znowu Rzym :) 



niedziela, 11 marca 2012

I hate monday....

Hej!
Tak, nienawidzę poniedziałków. W szczególności jeśli chodzi o to, że jutro piszę sprawdzian z angielskiego i niemieckiego. Heh.... powinnam się uczyć ale, nie mam siły. Jestem w beznadziejnym humorze po wczorajszej próbie chóru, po piątkowym konkursie. Powiem wam a co, był to konkurs drużynowy (po 4 osoby), etap wojewódzki w Poznaniu, krótko i zwięźle? Na ten etap konkursu uczyłam się tylko ja, zajęliśmy ostatnie miejsce, super. Nie po to uczyłam się godziny, żeby dowiedzieć się, że reszcie drużyny się nie chciało i sobie to olała! No fajnie. (Całkiem lubię 2 osoby z drużyny z którymi była świetna zabawa w oczekiwani na wyniki, chłopakowi schowałyśmy z koleżanką kurtkę do damskiej toalety bo nie chciał schować krzeseł -ale to już inna historia :D ). A najlepsze było to, że jedna osoba (jeszcze inna) z drużyny powiedziała nauczycielowi, że musi coś załatwić na Starym Rynku, i to coś ważnego. Mówili, że to jest blisko. Hah jasne 2 km (i z powrotem też 2 km) w eleganckich butach po "kocich łbach" z torbą pełna książek. I na końcu dowiedzieliśmy się, że ta "ważna sprawa" to pytanie o cenę wycieczki do Grecji w biurze podróży takim samym jak w naszym mieście!!!! Ja z koleżanką  tym chłopakiem (nie licząc tej genialnej osoby której marzy się wycieczka do Grecji) byliśmy w szoku, ok, to w takim razie my chcemy iść do Starego Browaru na zapiekanki i zakupy. I co wyszło w efekcie. Nic. Za daleko, hahaha za daleko? 10 minut drogi ze Starego Rynku. Mieliśmy dość. Nawet nie chciało nam się rozmawiać. Fatalny dzień. Ale trudno, przynajmniej utwierdziłam się w negatywnym przekonaniu, co do tej genialnej osoby. Mam nadzieję że chociaż wam minęły lepiej te dni. Kończę trzeba się uczyć. Miłego niedzielnego popołudnia! Papa :*






Esther Tęsknie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :)





obrazki pochodzą ze strony weheartit.com