niedziela, 5 maja 2013

Jubileuszowo i wiosennie czyli co robiłam kiedy mnie nie było

Hej!
Jak wam minęła majówka? Ja jestem bardzo zadowolona, wprawdzie nie zrobiłam wszystkiego co chciałam ale będę miała na to jeszcze 3 wolne dni, piszą u nas w szkole matury zatem będę korzystać, w dodatku, że przejeżdża Esther! :)
A co robiłam gdy mnie nie było? Wspominałam wam, że śpiewam w chórze. Wczoraj mieliśmy swoje święto ponieważ obchodziliśmy 25 lat istnienia! Nie jesteśmy jakimś popularnym chórem, śpiewa tam ok 100 osób, a wykonujemy generalnie utwory kościele więc większości z was zapewne to nie zainteresuje. Ale jak zaczęłam chodzić na chór 6 lat temu to nie wyobrażam sobie jak wyglądałoby moje życie bez niego :) Dzięki chórowi poznałam wiele wspaniałych osób, wiążę z chórem wiele wspomnień, a i dzięki niemu zwiedziłam kawałek Europy chociażby byłam we Włoszech, Francji, Austrii, Czechach, Belgii, Holandii i Słowacji. W tym roku również jedziemy do Francji i Niemiec a przyszłym jeśli wypali to po raz kolejny odwiedzimy Włochy i Rzym.
Wczoraj rozpoczęliśmy świętowanie mszą świętą pod przewodnictwem arcybiskupa, potem koncert i multum podziękowań, gratulacji itp. Później wypuściliśmy w powietrze 100 balonów! Do końca uroczystości wszyscy rozmawiali, śmiali, bawili się i jedli słodkości które upiekli rodzice chórzystów albo i sami chórzyści. Podsumowując, było wspaniale! :)
Po całej uroczystości wybrałam się z koleżankami nad jezioro, z jedną z nich widuję się bardzo rzadko ponieważ mieszka w Szczecinie. Obyśmy częściej się widziały bo wczoraj nie zdążyłyśmy się nagadać! :)
A wam jak minęła sobota? :)

PS Od dzisiaj na każdym zdjęciu będzie się pojawiał znak wodny, wiadomo dlaczego :)














Fragment mojego stroju: spodnie atmosphere, balerinki bazarek, torba atmosphere (sh)

i BALOOOOONY! :D
jakość słaba bo są to kadry z filmiku który nagrywałam ;)

9 komentarzy:

  1. świetne zdjęcia ♥
    takie spotkanie to naprawdę fajna sprawa, a wyjazdy za granicę robiąc to, co się kocha jest jeszcze lepsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też należę do chórku kościelnego w mojej parafii. Sądzę, że gdyby nie to, rzadziej bym uczestniczyła w mszy świętej. Powinnam się wstydzić.
    Śliczne zdjęcia, a szczególnie czarno-białe z parą na moście (jeśli dobrze zauważyłam) i balony!
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. wy będziecie odpoczywać, a ja będę się stresować

    OdpowiedzUsuń
  4. cudowne, wiosenne zdjęcia :) ach pozazdrościć odpoczynku ja się trochę postresuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ojej, zawsze marzyłam żeby puścić taki ogrom baloników w powietrze ! ;))

    http://cassieeeeeeeeeee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Również jestem zadowolona z tej majówki, ale przez pierwsze 3 dni była brzydka pogoda :(
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. fajnie, że chór stwarza Ci takie możliwości

    OdpowiedzUsuń
  8. jakie cudne zdjęcia ;)
    take-moments.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

-> Czytam wszystkie wasze komentarze i dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! :)
-> Akceptuję WSZYTSKIE komentarze z wyjątkiem spamu.
-> Uznaję obserwowanie za obserwowanie.