Latam od książki do książki, najpierw na jutro na sprawdzian z religii, nagle przypomina mi się że muszę odrobić historię i nauczyć się na angielski, a Igrzyska Śmierci czekają... Wczoraj przeczytałam pierwszy tom i połową drugiego, czuję że dzisiaj nie dam rady nic przeczytać za dużo roboty. No nic idę się uczyć. Dobranoc :)
Pozytywny akcent na koniec (z prawdziwego zdarzenia :D)
Dzisiaj na polskim nauczycielka pyta się kolegi:
-Czy jesteś szczęśliwy?
-Tak, jestem szczęśliwy.
-A dlaczego, czy mógłbyś rozwinąć swoją wypowiedź?
-Za 5 minut kończy się lekcja języka polskiego!
W tym momencie cisza, dziwna mina nauczycielki i wybuch śmiechu klasy-bezcenne ♥
![]() |
| weheartit.com |
Potrzebuję odpoczynku, najlepiej tydzień urlopu od rzeczywistości, ewentualnie ze stosem książek i hamakiem nic więcej, tylko tyle brakuje mi do szczęścia...
|

Też musiałam się uczyć. :D Ahahaha, dobre.
OdpowiedzUsuń