wtorek, 12 marca 2013

Trzy i trzy czyli rekolekcje i łyżwy

Hej!
Co robię w ostatnim czasie? Obijam się trzy na trzy. Dlaczego? Trzy dni rekolekcji, a drugie trzy to dzisiejsze "gleby" na łyżwach.

Od poniedziałku do czwartku żyję bezstresowo. Mamy rekolekcje, to oznacza wstawanie na 8 ale za to w domu jestem już ok 12. Pierwsze dwa dni to, hmm pozostawię bez komentarza, dodam tylko że zamarzłam siedząc w nieogrzewanym kościele 1,5 godziny, a ubrałam się mega ciepło i wyglądałam jak bałwan. A dzisiaj jak wychodziłam z kościoła to nie czułam nóg nie mówiąc o dłoniach. Pobiegłam jak najszybciej do domu żeby się ogrzać bo o 13 jechaliśmy z klasą na lodowisko Szkoda tylko, że nie umiem na łyżwach jeździć xD Moje kolejne marzenie to się tego nauczyć Ale nie narzekam, było bardzo fajnie, wprawdzie wywróciłam się trzy razy, o "prawieglabach" już nie wspominam. Co jak co ale mój stopień zaawansowania podniósł się o jeden stopień! Yay! Za to droga powrotna do domu, hmmmm..... Autobusem było ok, ale już gorzej z autobusu do domu. Tak się złożyło że dziewczyny z klasy szły wyjątkowo w moją stronę, więc zaczekałam chwilę i poszłyśmy razem. Tyle że z dziewczynami szło dwóch chłopaków też z klasy, i stoczyliśmy na rynku bitwę (bo wojna to mało powiedziane) na śniegu (nie śnieżki). Byłam cała mokra a mój czarny płaszczyk nagle zmienił kolor na biały. Ale zabawa była naprawdę fajna, byleby tylko z tego wszystkiego nie zachorować :D

A wy umiecie jeździć na łyżwach? :)



11 komentarzy:

  1. Również mam teraz rekolekcje, aczkolwiek po nich piszemy testy próbne :(
    Na szczęście został mi już tylko jutrzejszy język :)
    A co do łyżew to kocham na nich jeździć ! *-*
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam rekolekcje dopiero w przyszłym tygodniu, od poniedziałku do środy.. :)
    Umiem jeździć na rolkach, więc na łyżwach pewnie też. Nie wiem, nie jeździłam nigdy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam rekolekcje dopiero za dwa tygodnie ;__; umiem jeździć na łyzwach, choc na początku co chwila się glebałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam jeździć na łyżwach. :D
    Czy tylko w mojej szkole nie ma rekolekcji ? :( Nawet nie ma jak się poobijać. -.-

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny blog !
    Mam nadzieje , że moj rózwnież sie tobie spodoba mój : http://modowyszpital.blogspot.com/ .
    Miło by było gdybyś zaobserwowała lub zostawiła komętarz .
    Z góry dziękuje . ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Poszłabym sobie na łyżwy;dd

    OdpowiedzUsuń
  7. hmm, dawno nie jeździłam na łyżwach.
    świetny blog, obserwuję, licze na to samo ;D
    http://take-moments.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny post, zapraszam do siebie
    bodyy-rockk.blogspot.co.uk
    może obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie ze szkoły nie ma rekolekcji :)

    OdpowiedzUsuń

-> Czytam wszystkie wasze komentarze i dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! :)
-> Akceptuję WSZYTSKIE komentarze z wyjątkiem spamu.
-> Uznaję obserwowanie za obserwowanie.