środa, 10 kwietnia 2013

Sinsayowe wojaże czyli new in

Hej!
Wracam po przerwie! Wprawdzie jest środek tygodnia ale jutrzejszy dzień zapowiada się bez zbędnych niespodzianek więc mam chwilę żeby napisać do was kilka zdań :)

Sobotnie drzwi otwarte w naszym LO minęły w bardzo przyjemnej atmosferze, z dziewczynami byłyśmy odpowiedzialne za salę chemiczną. A tam tworzyłyśmy coś jedzeniopodobnego czyli kuchnia molekularna, było z tym sporo zabawy jednakże te potrawy nie zostały przyłączone do kanonu moich ulubionych dań ;) Na koniec drzwi otwarych nakręciliśmy.... Harlem Shake! :)
Potem szybko poleciałam do domu i pojechaliśmy z rodzinką do Gorzowa. A tam zgodnie z moimi planami wybrałam się do galerii. W Sinsay spotkały mnie dzikie tłumy ale mimo wszystko znalazłam kilka ciekawych rzeczy (patrz zdjęcia poniżej), wpadłam też na moment do Rossmana po zmywacz z Isany. I nawet nie zauważyłam jak zleciały mi 2 godziny! :D
A teraz..... wracam do geografii i PP...
Miłego wieczoru! :)





Tadaaaam! Mój dzisiejszy widok zza okna :)

7 komentarzy:

  1. ale masz śliczny widok *-*
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że w Poznaniu nie ma Sinsay :c
    Harlem Shake jest już nieco przereklamowany, ale wszyscy mają z tego ubaw, więc czemu nie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co się orientuję Sinsay jest w Poznaniu, w Galerii Malta bodajże ;)

      Usuń
  3. świetne rzeczy kupiłaś :)
    widok piękny!
    http://pure-dreaming.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne rzeczy :)
    take-moments.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny widok *o*

    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń

-> Czytam wszystkie wasze komentarze i dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! :)
-> Akceptuję WSZYTSKIE komentarze z wyjątkiem spamu.
-> Uznaję obserwowanie za obserwowanie.