wtorek, 16 kwietnia 2013

Inne love story czyli typowy wyciskacz łez

Hej!
Nie mam za bardzo możliwości żeby pisać (strajk klawiatury trwa nadal -.-) u mnie wszystko dobrze, ostatnimi dniami mam wspaniały humor, z pewnością jest to sprawa słońca wyglądającego co chwilę zza chmur (dzisiaj może trochę mniej ale co tam) :)
Początkowo ten post miał zawierać mnóstwo zdjęć ale znalazłam na internecie coś takiego, że nie byłabym sobą gdybym nie pokazała tego na blogu. Jest to love story, pokazana z pomocą teatru cieni (a sam teatr jest mi dość bliski :) ). Ta historia poruszyła mnie do tego stopnia, że płakałam oglądając to, tym bardziej, że to co jest tam pokazane zdarza się naprawdę i ma ukryte przesłanie. Jakie? To już wywnioskujecie sami oglądając filmik zamieszczony poniżej...

Rada ode mnie: dla lepszego efektu odtwórzcie to w jak największej rozdzielczości, powiększcie ekran, pogłośnijcie muzykę i oglądajcie w ciemności ;)


Warto było poświecić te 4 minuty, prawda? ;)

7 komentarzy:

  1. Niesamowici są! Płacze jak głupia:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojj ;)
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. oglądałam to już wcześniej, przyajciel mi wysłał. CUDOWNE to jest *__*

    OdpowiedzUsuń
  4. Po kolei od kciuka:
    wibo color power wonder nail collection nr 4, wibo amazing amazone wonder nail collection nr 3, wibo trend edition retro style collection nr 5, wibo amazing amazone wonder nail collection nr 1, wibo color power wonder nail collection nr 5

    OdpowiedzUsuń

-> Czytam wszystkie wasze komentarze i dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! :)
-> Akceptuję WSZYTSKIE komentarze z wyjątkiem spamu.
-> Uznaję obserwowanie za obserwowanie.