Hej!
Powiedziałam, że posta w poniedziałek napiszę i oto jestem! Będzie krótko, zwięźle i na temat bo czas nagli! Dzisiaj "Śluby Panieńskie" part 5, oraz leżing, smażing i..... historia? Czyli próbowałam się opalać (udało się, jak weszłam do łazienki w całym domu było słuchać cudowne: opaliłam się!!!!) i próbowałam się zaprzyjaźnić z Hitlerem i Stalinem po raz kolejny (ale przyjaźń nam nie idzie więc postanowiłam ja zakończyć z dniem jutrzejszym gdy napiszę sprawdzian), może ze Świętoszkiem Moliera pójdzie lepiej? A teraz uciekam, pełna radości ponieważ jutro do szkoły! A wy co robiliście dzisiaj ciekawego?
Miłego wieczoru! :)

nie długo nie trzeba bd się uczyć:)
OdpowiedzUsuńTeż się ostatnio zaczęłam opalać, czas najwyższy :D
OdpowiedzUsuńTeż usiłować będę się dziś opalać, ale pewnie mi nie wyjdzie :/
OdpowiedzUsuńPrzyjaźń z historią też mi nie idzie :)
Nie długo nie trzeba będzie się już uczyć, więc wytrzymamy c:
OdpowiedzUsuńNienawidzę historii, mam 3 ;-;
nutellowee-love.blogspot.com | zapraszam ♥