Hej! Ale dzisiaj był fajny dzień! Wstałam, jak to się ostatnio zdarza o 7:30. Jakim cudem zdążyłam na 8 do szkoły to ja nie wiem :D Przez dwie pierwsze geografie myślałam tylko o tym aby wypić kawę. Dodatkowo zostałam odpytana, zapominałam o bagnie więc dostałam 4. Nie powiem, zadowolona nie jestem. Wychodzimy z klasy po długo wyczekiwanym dzwonku i ciągnę Alę w stronę automatu z kawą, ze skutkiem negatywnym. Ale po chwili słyszę że ktoś mnie woła, patrzę to dwójka przyjaciół idzie w nasza stronę. Pz zrobił mi niespodziankę i przyniósł mi karmelowe cappucino, o którym wspominał kilka dni wcześniej. Powiedział kiedyś że mi przyniesie, nie brałam tego na serio. Jak bardzo się myliłam! Cieszyłam się jak dziecko i od tamtego czasu mój humor zdecydowanie się poprawił! Kartkówka z matmy poszła dobrze (nie licząc tego że zapomniałam wyciągnąć niewymierność z mianownika). Po lekcjach wbiłyśmy z dziewczynami (Zoś i Ala) na religię do pierwszaków, potem na miasto w poszukiwaniu cukierków dla nauczycieli na mikołajki, i znowuż wbijamy na końcówkę religii do pierwszaków. Następnie ponownie wyruszam z Alą na miasto do biblioteki i w poszukiwaniu białego brokatu. Potem zajęcia teatralne i wybieranie spektaklu na dzień kobiet. Tym razem na 90% będą to "Ślepcy" Maeterlincka. Nie ukrywam, że nie jestem przekonana do tego dramatu. Mam do niego mieszane uczucia. Po zajęciach odprowadziłam Zoś na przystanek i wróciłam do domu. W jednym, momencie wyjrzałam przez okno, i wiecie co zauważyłam? Pierwszy śnieg!
Nareszcie! Długo na ten moment czekałam i się doczekałam! Wprawdzie padał tylko przez chwilę, co jednak nie zmienia faktu iż jednak spadł! Zastanawia mnie jeszcze tylko jeden fakt. Jak ja będę chodzić do szkoły i się nie spóźniać? Bo jak śniegu będzie sporo i będę wychodzić za 5 ósma, to niemożliwe abym jeździła rowerem.
A jak u was? Padał już śnieg?
Dobranoc! :)

w nocy trochę prószyło ale od rana świeci słoneczko;)
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie: http://glammadz.blogspot.com/
i na facebook'a: https://www.facebook.com/glammadz
u mnie słonce :(
OdpowiedzUsuńUwieelbiam śnieg, szkoda, że u mnie tak szybko zanikł ;c Co do dnia to zazdroszczę, bo osobiście siedze cały czas w domu ;d jeszcze tylko 2 tyg... tylko...
OdpowiedzUsuńWstałaś o 7.30 i zdążyłaś na 8? Brawo, haha :D
OdpowiedzUsuńU mnie wczoraj popadało z 1h, ale potem deszcz i teraz jest sucho i ładnie O__O
mybeautifuleveryday.blogspot.com
Grunt to mieć pozytywne nastawienie. Miło,że dostałaś to cappucino.
OdpowiedzUsuńBardzo lubię śnieg, ale u mnie niestety jeszcze go nie ma. Z resztą zazwyczaj wszelkie zmiany pogodowe najpóźniej trafiają do mojego województwa
Sliczny gif, na koniec wpisu ;))
OdpowiedzUsuńzapraszam : http://simplepromise-simplepromise.blogspot.co.uk/ ♡
ja nie chcę śniegu !
OdpowiedzUsuńfajny gif
OdpowiedzUsuń:)
OdpowiedzUsuńTo się nazywa niespodzianka ^^
OdpowiedzUsuńevil-kolory-zycia.blogspot.com