Hej! Wybaczcie. Ostatnio dużo mam na głowie. Zarówno tych bardzo pozytywnych rzeczy jak i mniej. Z jednej strony chciałabym wam tyle napisać a z drugiej nie mam pojęcia od czego zacząć. Może jutro jak mi się uda to nadrobię zaległości. :)
A co do zdjęcia. Jak co roku zbierałam na WOŚP. Oprócz zbiórki pieniędzy, robiłam zdjęcia i.... byłam Myszką Miki! Przebrałam się w strój i chodziłam po hali podczas finału w naszym mieście. Tańczyłam z dziećmi, ona za mną biegały, przytulały. Rozdawałam im balony i czułam się jak jedno z nich. To było bardzo pozytywne doświadczenie, które mam ochotę powtórzyć w kolejnym finale! :)
A teraz wracam do obowiązków! Papa! :*
Jeśli mi się uda jutro będzie nowy post!
Na zdjęciu mój kolega, ale wyglądałam tak samo :)
Oo ale fajnie ^^
OdpowiedzUsuńmybeautifuleveryday.blogspot.com
hahaha, mega kostium :D
OdpowiedzUsuńAle miałaś fajnie ;) Bose ja kocham takie imprezy, a jak jeszcze mogę się bawić z dziećmi *o*
OdpowiedzUsuńFajnie, chociaż ja nie zdobyłabym się, żeby się za cokolwiek przebrać.
OdpowiedzUsuńjakie świetne doświadczenie:)
OdpowiedzUsuńSuper blog obserwuję go już dłuższy czas zapraszam do siebie ! Zachęcam również do głosowania na mojego bloga w konkursie blog roku .Możesz mi bardzo pomóc wyślij sms o treści K00637 pod numer 7122!
OdpowiedzUsuńhttp://www.blogroku.pl/2013/kategorie/-b-uchwycic-b-b-czas-b-,8lu,blog.html