poniedziałek, 1 czerwca 2015

Mobilemix czyli podsumowanie maja

Mark Ronson  - Uptown Funk ft. Bruno Mars
+ Maroon 5 - Sugar

Hej! Wróciłam już ze wszystkich moich wojaży, jednak zanim zobaczycie zdjęcia musicie trochę poczekać. Jest ich całe mnóstwo, a ja muszę jeszcze znaleźć ok 30 GB wolnego miejsca na dysku, żeby materiał nie męczył się na karcie i pędraku, ponadto, zdjęcia w górach robiłam również aparatem koleżanki, więc muszę poczekać aż dostanę zdjęcia od niej. Ale po kolei, najpierw byliśmy z klasą pod domkami nad jeziorem, było świetnie, i szkoda, że trzeba było wracać po jednej nocy. Tydzień temu wraz z Alą wyruszyłyśmy do Gdańska, pociągiem. Tak, pociągiem (to niezmiernie ważne wydarzenie w moim życiu, jechałam nim pierwszy raz i spodobało mi się do tego stopnia, że mogłabym nim jeździć nawet po bułki na śniadanie). Było wprost cudownie, przeżyłyśmy i niesamowite jest to, że ani razu się nie zgubiłyśmy! W piątek w kolei znalazłam się ponad 500 kilometrów dalej, bo w Górach Stołowych. Było równie wspaniale, lecz więcej opowiem później. W przeciągu tygodnia przebyłam ponad 1300 km i podobało mi się do tego stopnia, że chętnie pojechałabym gdzieś jeszcze! Niestety teraz czas skupić się na pracy, żeby mieć za co ponownie gdzieś pojechać... 

Maj był jednym z najbardziej zakręconych miesięcy w moim życiu, najpierw intensywna nauka i stres związany z maturami, a potem to co lubię najbardziej czyli podróżowanie. O moich wojażach dowiecie się jak już wspominałam później, bo teraz zabieram się za sprzątanie zarówno na dysku jak i w pokoju, a ponadto na montowaniu video z Gdańska. 

Do następnego! :)

matury * ogniska rodzinne pomaturalne * pod domkami z klasą
pociąg * plaża, Morze Bałtyckie po 10 latach * stare miasto
widok z wieży Bazyliki Mariackiej * w drodze na Szczeliniec Wielki * Góry...

3 komentarze:

-> Czytam wszystkie wasze komentarze i dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! :)
-> Akceptuję WSZYTSKIE komentarze z wyjątkiem spamu.
-> Uznaję obserwowanie za obserwowanie.