Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Znalezione. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Znalezione. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 października 2013

Niezwykłe miejsce na ziemi czyli Jezioro Hillier


Hej! Jak wam mija początek tygodnia? U mnie bez większych atrakcji, jak na razie spokojnie, jak na razie. Pogoda dopisuje, piękne słońce rozchmurza jesienne dni i dodaje energii. Zdecydowanie! Jednak dzisiejsze wejście na facebooka nie poprawiło mi humoru. Utwierdziło mnie w przekonaniu o mojej przyszłości. Jakiej? Stara panna, emerytowana bloggerka z kotem/kotami i ewentualnym wykształceniem wyższym jeśli ukończę studia. Życie jest okrutne. Dlaczego? Otóż wyjaśniam. Grupa o nazwie, która mówi wszystko - "Połowinki". Sama odpowiedź w ankiecie "z osobami towarzyszącymi" nie jest zła, ale dopisek nad ankietą Tak dla formalności bo myślę, że to oczywiste... I pif paf. Humor mi się nie poprawił i zmusił do refleksji, przy okazji zorientowałam się, że dotychczasowe głosy za tą odpowiedzią dały w 99% osoby będące w związkach. Single mają w tym momencie przechlapane. A ja? Zastanawiam się czy opcja bez osób towarzyszących nie będzie zła... Ot użalam się nad sobą. Chyba wstałam dzisiaj lewą nogą :P

Ale żeby powstrzymać moje użalanie się nad sobą postanowiłam, że pokażę wam coś w pozytywnym kolorze. Jak się okazuje natura potrafi zaskakiwać i jednym z dowodów na to jest różowe jezioro! Znajduje się w Australii a nazywa się Hillier (wierzcie lub nie ale na początku przeczytałam Hitler O.O) Postanowiłam poszperać trochę w internecie czym jest to spowodowane. Jednak zdziwiłam się gdy przeczytałam ze nawet naukowcy nie znają na to pytanie odpowiedzi! Jednak oko można nacieszyć i pomarzyć o odwiedzeniu tego miejsca!

A tymczasem kończę. Do zobaczenia - mam nadzieję - jutro! :)


źródło zdjęcia: http://www.neotravel.pl

czwartek, 14 lutego 2013

Walentynki czyli o komercyjnym święcie słów kilka

He, hej!
Walentynki, komercyjne święto w którym sklepy notują zyski w związku z serduszkiem na opakowaniach produktów a większość singli popada na okres 24h w depresję a ja zaczynam dostawać oczopląsu od czerwonych serc które są dosłownie WSZĘDZIE. Faceci kupują kwiatka oplątanego czerwoną wstążką dlatego, że wypada, no bo w końcu walentynki. Jaki ten świat schodzi na psy. Wspominając o singlach w depresji, ja do nich nie należę zdecydowanie, jestem szczęśliwa taka jaką jestem, mam przyjaciół i jak na razie nie potrzebuję ani nie chcę bonusu w postaci drugiej połówki. Koniec mojego biadolenia. Ale co co by nie urazić wszystkich zakochanych życzę dużo miłości, przez CAŁY ROK, a nie tylko od święta :)

Ale żeby komercji stało się zadość, mimo wszytko dodam swoje trzy grosze. Na terenie Chorwacji znajduje się Galesnjak, potocznie nazywana także Wyspą Zakochanych, dlaczego? Ponieważ wyspa ma kształt serca! KLIK Oblewane przez wody Adriatyku serce ma ok. 500 metrów długości i leży ok. 30 kilometrów na południe od Zadaru. 


xoxo.

P.s. Choróbsko dorwało i mnie, od wtorku wieczorem leżę w łóżku, przynajmniej mam czas na czytanie książek! Chociaż jeden dobry aspekt choroby! :)

środa, 6 lutego 2013

Whitehaven beach czyli australijski raj na ziemi

Hej!
Środa, jestem za połową męczarni zwanych popularnie szkołą, czas się wlecze, sprawdzianów dokładają z każdymi 45 minutami. Zarwałam ostatnie 3 nocki, góra 5 godzin spania w nocy. Humor beznadziejny. Nie dodawałam często postów bo po prostu nie miałam na to czasu, na wszystkie komentarze odpowiem jak znajdę więcej czasu, najszybciej w piątek wieczorem ale i tego nie obiecuję. Zastanawiałam się nad zawieszeniem bloga. Posty są pisane coraz rzadziej a nie chcę pisać do was z przymusu, bo takie posty nie mają jakiegokolwiek sensu. Ale dzisiaj śniło mi się coś naprawdę miłego tylko za żadne skarby nie mogę sobie przypomnieć co. Ehhhh ale chociaż przez chwilę miałam dobry humor!

 Kocham! ♥♥♥
Ich covery jeszcze nie raz będą tutaj gościły!

Chciałbym wam pokazać kilka zdjęć które chociaż na chwilę oderwały mnie od szarej rzeczywistości! Raj na ziemi! Piaszczysta plaża, szum fal obijających się o rozgrzane promieniami słońca kamienie, palmy i słońce którego tak bardzo mi teraz brakuje! Przed wami Whitehaven beach w Australii!


 

 
 Źródło: KLIK

sobota, 5 stycznia 2013

Wizarding World of Harry Potter czyli kolejne marzenie Mirandad

Cześć!
Sobota mija jak każda inna więc nie będę się rozpisywać na temat co u mnie :)

Nowy rok więc zmiany trzeba wcielać w życie :) Chciałam alby na blogu pojawiało się więcej postów tematycznych, dodałam kategorię "Znalezione". Co to oznacza? W tej kategorii będę umieszczać wszystko co uda mi się znaleźć ciekawego w internecie! :) A więc [nigdy nie zaczynajcie zdania od "A więc"] dzisiaj pierwszy post z owej serii!

O tym że jestem potteromaniaczką wiecie, a jeśli nie to można o tym przeczytać na pasku bocznym bloga :) Wie o tym również osoba, na którą uwielbiam rzucać zaklęcia niewybaczalne [Avada Kedavra ♥] (nie mówiłaś o tym że pisanie się liczy :D)
A wracając do tematu, znalazłam w internecie coś, co sprawił że moja mina wyglądała mniej więcej tak: KLIK A potem tylko powtarzane w myślach słowa: muszę tam być, muszę tam być, muszę tam być, cho*era, muszę muszę muszę!!!! I oto tym sposobem dorobiłam się kolejnego marzenia :D A mowa konkretnie o Wizarding World of Harry Potter! To cudo znajduje się na Florydzie w Stanach Zjednoczonych, jest to park który odzwierciedla świat znany nam z książek i filmów o słynnym czarodzieju.
Będąc tam możemy zwiedzić Hogsmeade! Ale to nie wszystko, możemy również odwiedzić sklep Zonka, Esy Floresy, Sowią Pocztę, Trzy Miotły, Ollivandera oraz Miodowe Królestwo, nie zabraknie również możliwości zasmakowania piwa kremowego!
Jednak Hogsmeade to tylko jedna z atrakcji, co powiecie na Hogwart? Tak! Będąc tam możemy zwiedzić Hogwart, spotkać się z Grubą Damą, czy też zwiedzić gabinet profesora Dumbledore. Nie brakuje tam również obrazów z ruszającymi się postaciami!
Dodatkowo, na ulicach Hogsmeade i w Hogwarcie można spotkać ludzi przebranych za uczniów danych domów oraz zobaczyć Ekspres Hogwart!


 



źródło zdjęć: grafika google

Ahh się rozmarzyłam! To co, ktoś wybiera się wraz ze mną? :)

niedziela, 15 lipca 2012

Informacyjnie. Durdle Door.

Hej!
Przepraszam że ostatnio nie dodawałam żadnych postów ale od piątku byłam cały czas u babci na wsi, niestety nie miałam dostępu do internetu i nie miałam możliwości dodawania postów. A wyjazd wyszedł spontanicznie i nie miałam okazji żeby was o tym powiadomić. Było super :D
Dzisiaj albo jutro wyjeżdżam do Gorzowa Wielkopolskiego na 2-3 tygodnie (ile konkretnie, to wyjdzie w międzyczasie) Nie wiem czy będę w stanie dodawać posty ponieważ u babci nie ma internetu, ewentualnie gdy będę miała dostęp do laptopa cioci albo wuja. Jednakże tego nie mogę zagwarantować :(

Żeby nie było tak pusto chciałabym wam pokazać wapienny łuk skalny znajdujący się w Anglii (podobne znajdują się na Malcie "Lazurowe okno" oraz we Francji "Manneporte") Nie dosyć że wygląda wspaniale (ma ponad 100m wysokości)  to jeszcze liczy sobie ponad 140 milionów lat!