Wczorajsza uroczystość u dziadków był świetna. Najlepsze było szukanie "Zająca" w krzakach, który na końcu okazał się być na rynnie. Niby zabawa dla dzieci ale przy szukaniu czasami jest naprawdę śmiesznie :) Gdy pokazałam prezentację babcia z dziadkiem się popłakali, efekt osiągnięty :) Ale za to jestem zadowolona z "zająca" dostałam śliczne balerinki *.* i słodycze... Ja uciekam, jadę znowu do babci, ogarnąć pozostałości po wczorajszej imprezie przy muzyce discopolo xD Pa :) Mokrego dyngusa, ja już byłam cała mokra :)
Kocham te buty! ♥♥♥♥♥♥♥♥♥
Fragment mojego wczorajszego outfitu :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
-> Czytam wszystkie wasze komentarze i dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! :)
-> Akceptuję WSZYTSKIE komentarze z wyjątkiem spamu.
-> Uznaję obserwowanie za obserwowanie.