Jak wam mijają pierwsze dni wakacji? Ja wygrzewałam się na słońcu na wsi u dziadków, z przerwami na rower i grę w siatkówkę z kuzynostwem. Liczyłam że chociaż trochę opalę nogi ale po raz kolejny spaliłam sobie ramiona wrrrr..... A wieczorem uciekałam przed komarami na spacerze -.- Za to 2 w nocy oglądałam z kuzynem Igrzyska Śmierci. Film jest świetny aczkolwiek nie dorównuje książce, brakował mi w filmie osobistych przemyśleń głównej bohaterki, niektóre fakty zostały ciut zmienione np. to od kogo Katniss dostała broszkę z kosogłosem (książka: od córki burmistrza 12 dystryktu, film: dostała od Śliskiej Sae na Ćwieku), natomiast bardzo podobała mi się scena w której Katniss śpiewała odchodzącej Rue a potem okładała jej ciało kwiatami. Bardzo chciałabym ujrzeć ekranizację pozostałych dwóch części, bo odczułam niedosyt co do tego jak potoczą się losy filmowych bohaterów chociaż czytałam całą trylogię :) Chyba pójdę już spać, jutro jadę z koleżanką spotkać się z Esther w Poznaniu i złożyć dokumenty do szkoły, potem może pójdziemy do kina i na Maltę. Oby pogoda dopisała :D
Dobranoc :)
Przepraszam że nie dodaję ostatnio żadnych zdjęć i nie komentuje waszych blogów ale nie mam za bardzo czasu, jak tylko znajdę chwilę to nadrobię zaległości. Obiecuję. :)
~Mirandad

Jak na razie mam w planach obejrzenie tego filmu :)
OdpowiedzUsuńMamy początek wakacji, a ja już szaleje xD
Pozdrawiam :)
Ja mam tak samo jeżeli chodzi o opalanie. Ramiona mam spalone a nogi białe jak papier :c
OdpowiedzUsuńJa oglądałam film Igrzyska Śmierci ( bardzo mi się podoba ) lecz książki jeszcze nie. Ale przecyztma ;)
A ja jeszcze nie oglądałam!
OdpowiedzUsuń