środa, 17 października 2012

Książka: "P.S. Kocham Cię"

Hello!
Z góry przepraszam za tak długą nieobecność jednakże, awarie internetu w ostatnim czasie to bardzo częste zjawisko u nas w mieście i to zawsze jak potrzebne jest coś do szkoły i musisz się porozumie z 435464647 osobami żeby cokolwiek z tego wynikło. Straszne. W dodatku lektura "Dżuma" czytana od miesiąca, nie mogę jej za nic w świecie przetrawić. Ale koniec biadolenia i narzekania bo nie o tym chciałam pisać :)

To że jestem molem książkowym to chyba wiecie od dawna :) Połykam wszystko Co mi się nasunie (oczywiście oprócz lektur szkolnych typu Syzyfowe Prace, Quo Vadis i Krzyżacy bo tego się nie da przełknąć xD) Ostatnio przeczytałam książkę pożyczoną od koleżanki pt. "P.S. Kocham Cię" autorstwa Cecelii Ahern i muszę się przyznać że jest to jedna z niewielu książek nad którą miałam okazję popłakać :)

Historia opowiada nam o kobiecie imieniem Holly mieszkającej w Dublinie, której mąż umarł z powodu guza mózgu, zaledwie po kilku latach małżeństwa. Młoda wdowa, musi poradzić sobie ze śmiercią męża, który był jej jak brat i najlepszy przyjaciel, musi  zacząć żyć na nowo, znaleźć pracę, zadbać o siebie i swój opustoszały dom. Pomagają jej w tym przyjaciele. Ale nie tylko. Pewnego razu gdy główna bohaterka odwiedza swój rodzinny dom, znajduje kopertę z napisem "Lista", zaadresowaną do niej. Okazuje się to być list od jej zmarłego męża, który wiedział kiedy umrze i zostawił jej to aby mogła na nowo zacząć żyć. Od tego czasu bohaterka co miesiąc odkrywa kolejny nowy punkt na liście, i musi się z nim zmierzyć, nawet jeśli to będzie zaśpiewanie w najsławniejszym klubie karaoke.

Podsumowując, jest to naprawdę wspaniała historia, kobiety zmuszonej do postawienia swoich pierwszych kroków w nowym etapie swojego życia, niejedna osoba tak jak ja zapewne będzie ryczeć i będą to w pełni uzasadnione łzy. Jest to pełna wzruszenia książka którą polecam przeczytać absolutnie każdemu! :)

Przepraszam za błędy stylistycznie i chyba trochę zawiłą recenzję książki ale nie jestem dobra w te klocki i musicie mi to wybaczyć, ale musiałam się podzielić z wami tymi spostrzeżeniami :)

Znacie tę książkę, czytaliście?
Do następnego! :)

Przepraszam za Harrego pod spodem ^^

14 komentarzy:

  1. P.S Kocham Cię czytałam i oglądałam , w oby dwóch wersjach mi się podobało :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja czytałam PS Kocham Cię ale w wersji młodzieżowej i byłam zachwycona mimo , że za typowymi książkami dla nastolatek nie przepadam zbytnio . ;)


    __________
    Tak to jest najgorsze bo potem człowiek wyładowuje się na niewinnych osobach ;/ Mnie jeszcze dobija aspekt mojego zdrowia więc w ogóle jestem chodzącą bombą .

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba film p.s.kocham cie bardziej do mnie przemówił niż książka, a to często się nie zdarza ;)
    Obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam książki, które wzruszają. do tej pory przeczytałam takie dwie: "Chłopiec z latawcem" i bodajże "10 życzeń" (nie jestem do końca pewna tytułu tej drugiej, ponieważ to było daaaaawno, lecz cała historia z pewnością we mnie utkwiła na stałe).

    OdpowiedzUsuń
  5. Oglądałam film, a nie wiedziałam jeszcze wtedy, że jest taka książka.
    Jednak już od jakiegoś czasu jest na mojej liście "do przeczytania", ale nie mam chwilowo czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ksiązki nie czytałam ,ale za to oglądałam film, dawno ,dawno temu. nie mam zdania na ten temat, chyba po prostu nie moje klimaty.

    obserwuję :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapowiada się ciekawe ; ] może przeczytam ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. ooo tak. Czytałam, film też oglądnęłam;) Książka świetna, typowy wyciskacz łez;)

    OdpowiedzUsuń
  9. słyszałam o niej, ale nie czytałam, ale na pewno zrobię to jak tylko wpadnie mi w ręce. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeju, książka jest cudowna. ! Film również, ale jak wiadomo, nic nigdy nie zastąpi książki. :)

    PS. mi również pociekła nie jedna łezka przy tej książce, wiec w pełni Cie rozumiem. :3

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie zaraz będe oglądać film PS.kocham Cię:)
    Oglądałam już,ale lubię go.
    Mnie on skłonił do refleksji...

    OdpowiedzUsuń
  12. Harry! Lubię twojego bloga i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń

-> Czytam wszystkie wasze komentarze i dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! :)
-> Akceptuję WSZYTSKIE komentarze z wyjątkiem spamu.
-> Uznaję obserwowanie za obserwowanie.