Hej! Weekend! Nareszcie! Jednak długo nie będę się rozpisywać ponieważ za chwilę wyjeżdżam do Poznania na Noc Naukowców, tym razem wybieramy się na Uniwersytet Przyrodniczy. Spotka się z Esther i może jak nam się uda wejdziemy na kilka wykładów. Będzie super! W zeszłym roku niestety nie mogłam jechać z powodu choroby ale w tym roku koniecznie nadrobię ten rok!
A dla niewtajemniczonych (źródło: nocnaukowcow.pl) Noc Naukowców to jedyna taka noc w Europie. Noc pełna niezapomnianych wrażeń! W tym samym czasie 27 września br. w całej Europie odbędą się imprezy popularno-naukowe i rozrywkowe pod hasłem: Researchers’ Night. Celem imprezy jest zbliżenie naukowców i społeczeństwa, stworzenie okazji do spotkania, poznania się i wspólnych działań. A wszystko to w atmosferze zabawy.
Tej jedynej nocy naukowcy odejdą od swoich codziennych obowiązków, aby bawić się wspólnie z publicznością. Każdy będzie mógł się przekonać, że nauka jest pasjonująca i ciekawa. Zobaczymy naukowców w nietypowych sytuacjach, a publiczność w roli naukowców.
Czeka nas noc pełna atrakcji: pokazów, eksperymentów, warsztatów.
Ja będę na tej imprezie już po raz któryś z kolei i za każdym razem chętnie tam wracam. jeżeli mieszkacie w Poznaniu/Olsztynie/Gliwicach/Krakowie/Tarnowie/Nowym Sączu/ Niepołomicach lub w okolicach koniecznie się tam wybierzcie! :)
Tymczasem ja zmykam, do następnego posta! :)
źródła zdjęć: nocnaukowcow.pl




Nigdy nie brałam udziału w takim wydarzeniu, a szkoda! Może byłoby interesujące/inspirujące?...Może przekonałabym się, że fizyka/nauki pokrewne nie są takie straszne?
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci dobrej zabawy. Pozdrawiam!
to fajny musi być taka noc naukowców! Miłej zabawy ;)
OdpowiedzUsuńAż zazdroszczę Ci wyjazdu!:*
OdpowiedzUsuńAle fajnie! Udanego wyjazdu! :)
OdpowiedzUsuńmybeautifuleveryday.blogspot.com
Świetne wydarzenie, o którego istnieniu nie miałam pojęcia!!
OdpowiedzUsuńZapowiada się bardzo ciekawie, liczę na fotorelację :))
Buziaki
xo xo xo xo xo
Mnie niestety w tym roku znów nie będzie :c
OdpowiedzUsuńNo trudno, może w przyszłym roku... (mówię tak co roku:D)
Ciekawe wydarzenie :)
OdpowiedzUsuńtak, byłam tam :D szkoda, że nie podeszłaś :c
OdpowiedzUsuńZazdroszczę Ci, kiedyś miałam okazję się wybrać na taką noc, ale nie skorzystałam i teraz żałuję, ale już jest za późno...;(
OdpowiedzUsuńPOZDRAWIAM I ZAPRASZAM DO MNIE NA NOWY POST :)!