Hej! I weekend! Tydzień był straszny, w szczególności pod względem wstawania. Nienawidzę wcześnie wstawać, tym bardziej jeśli zanim wcześniej usnęłam, przewracałam się z boku na bok dobrą godzinę bo nie mogłam zasnąć. Yep. Ale przetrwałam, jestem i piszę. Generalnie nic specjalnego się nie działo przez ostatni czas. Jednym urozmaiceniem były zajęcia z studentami z Brazylii i Australii w ramach jakiegoś projektu. Było po angielsku i zabawnie. Poznałam również najdziwniejszą zabawę integracyjną. Streszczę na czym polegała. Siedzieliśmy w kręgu jeden za drugim na krzesłach jak najbliżej siebie. Następnie mieliśmy się odchylić tak, aby położyć na osobie która była za nami. A praktykanci zabierali nam krzesła i mieliśmy się tak utrzymać polegając tylko na sobie. Coś w tym stylu tylko bardziej na leżąco. Komentować nie będę i tym dziwnym akcentem zakończę tę część posta.
Opiszę wam teraz pewną sytuację. Dni wolne są idealnym czasem na robienie rzeczy na które zwykle nie macie czasu lub nadrabianie zaległości. Ja wykorzystałam tan czas na przeglądanie blogów modowych w poszukiwaniu inspiracji. Głowa mi od nich pękała a ja nadal chłonęłam, szukałam i zachwycałam się jakimś fajnym ciuchem czy stylizacją. A jeszcze lepiej jak ten ciuch był znaleziony w lumpie. Więc idę z nadzieją do sh i szukam, wieszak za wieszakiem. Nie znajduję nic interesującego więc włócząc nogami wracam do domu. W poniedziałek znów szukałam inspiracji. Znalazłam ich pełno. Więc zadowolona idę spać z myślami: Ale mam pomysłów na nowe stylizacje, jutro przyjdę inaczej ubrana do szkoły, ale się zdziwią! Yhm. Wstałam rano, ubrałam ulubione czarne rurki i zwykły sweter. Zaszalałam.
Chyba nie jestem stworzona do kombinowania z ciuchami. Co nie zmienia faktu iż na zakupy będę nadal chodzić, inspiracji szukać i blogi szafiarskie czytać. A nuż mnie coś natchnie. Na razie zostawiam was ze zdjęciami garderób jak ze snów i sama idę spać, tym razem mam nadzieję, że nie będę się przewracać z boku na bok. Dobranoc! :)
źródło: weheartit.com
.jpg)



.jpg)
.jpg)



.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

wazne, zebys czuła się w swoich stylizacjach wygodnie, pamiętaj, że nawet zwykłe czarne ruki i sweterk ,przy doborze odpowiednich dodatków, moga wyglądac naprawde genialnie. wcale nie trzeba miec jakichs super ciuchów :) a garderoby sa genialne, zawsze chciałam taką mieć :)
OdpowiedzUsuńZgadzam się z Tobą całkowicie ;)
UsuńJednak mimo wszytko ma się ochotę czasem założyć coś innego, przełamać rutynę ;)
Też miałam w tym tygodniu jakiś problem ze wstawaniem rano -__-
OdpowiedzUsuńŚwietne inspiracje :)
mybeautifuleveryday.blogspot.com
Gdybym ja miała taki porządeczek w szafkach,, marzenie...
OdpowiedzUsuńMarzenie każdej z nas - Własna garderoba! ;)
OdpowiedzUsuńTe z inspiracji są naprawdę super.
Miłego wieczoru! Pozdrawiam. ;*
Też nie jestem stworzona do kombinowania ze stylizacjami. Boże, mieć taką garderobę to marzenie ale utrzymać w niej taki porządek to jeszcze większy wyczyn!
OdpowiedzUsuń