Hej! Wróciłam i jeszcze nie mogę się przyzwyczaić do otaczającej mnie rzeczywistości. Myślami wciąż jestem na południu Europy i nawet nie wiecie ile bym dała żeby tam wrócić. Każde z miejsc które zobaczyłam było wyjątkowe i jestem pewna, że jeszcze kiedyś tam się znajdę. Najciężej chyba midzie mi przyzwyczajenie się do pogody. Tutaj w porywach jest 23 stopnie, ale w gratisie mamy chmury, deszcz, wiatr i jeszcze raz deszcz. Tam 35 stopni a niebo było generalnie bezchmurne. To były cudowne dwa tygodnie i z pewnością najlepszy wyjazd w moim życiu. Nawet nie zdajecie sobie sprawy co przeżyłam! Ale dowiecie się w swoim czasie. :)
Teraz dokończę pracę i idę spać bo jutro już wrzesień. Jutro też mobilemix. A potem znów wyjeżdżam na kilka dni, ale jak już wrócę to zasypię was zdjęciami!
Dobranoc! :*

No taka zmiana temperatury to chyba każdemu ciężko byłoby się przyzwyczaić :o
OdpowiedzUsuńmybeautifuleveryday.blogspot.com