piątek, 17 maja 2013
Inspiracyny piątek czyli wystój wnętrz + tumaczę się
Szur, szur, szsz, ssszzzzz, zgrzyt, trzask, szur, szur... I tak od środy. Wiecie co to oznacza? Nareszcie mam malowany pokój! Zbawienna
chwila nadeszła znienacka gdy wróciłam do domu. Wiedziałam że w
najbliższej przyszłości będzie malowanie ale nie że aż tak szybko! Byłam
bardzo zaskoczona gdy wróciłam do domu a tam cześć moich rzeczy
popakowanych w kartony a meble przykryte folią. Z jednej strony fajnie
że w końcu pozbędę się pastelowo liliowo-żółtych ścian (jak mogłam się
kiedyś na coś takiego zgodzić O.O) teraz na ścianach będzie królował
jasny beż. Ale minus jest jeden. Jestem 3 razy bardziej nieogarnięta.
Totalnie nie wiem gdzie co jest. I weź tutaj przygotuj się do szkoły jak
książki, pędrak i trampki od wf w 3 różnych kartonach w 3 pokojach. A
pędrak potrzebny na prezentację z geografii którą robiłam 3 dni. Dlatego
mnie ostatni nie ma, i raczej do przyszłego tygodnia nie będzie. A
dlaczego? Już się tłumaczę. Szkoła to fakt oczywisty jak słońce więc
rozwijać po raz 1865 nie będę bo to staje się już bardzo monotematyczne. Kolejna sprawa jest taka
że w piątek przyjeżdża do nas młodzież z Anglii, Francji, Słowenii i
Niemiec na coś w rodzaju wymiany. Cały weekend mam przez to zajęty ale
przynajmniej będzie bardzo bardzo fajnie! :) Jakaś mini relacja z tego
na pewno się pojawi. Postaram się aby dodać je tego samego dnia ale
będzie to wyzwanie gdyż do domu będę wracać dopiero późnym wieczorem
(tak jak zaplanowali to organizatorzy). Nie mogę się doczekać tego
weekendu! :) Teraz wrzucam kilka inspiracji pokojowych. Do następnego! :)
piątek, 10 maja 2013
Inspiracyjny piątek czyli.....
Hej!
Co upolowałam w ostatnich dniach zobaczycie już niebawem (punkty z wiosennej listy "must have" :D) Ale niezaprzeczalnie dzisiaj piątek więc post z inspiracjami pojawić się musi. Ale najpierw opowiem wam trochę o poprzednich dniach :)
We wtorek z rana wybrałam się z mamą na miasto i wpadłyśmy do sh, tam za całe 6 zł znalazłam t-shirt do przeróbki oraz gruby i milutki sweter w rozmiarze (uwaga) 18! Jest tak fajny że mogę owinąć się nim prawie 2 razy :D Wprawdzie idzie lato ale na chłodne wieczory na dworze będzie jak znalazł :) Wieczorem przyjechała do mnie matka chrzestna, spytałam się czy mogę z nią pojechać. I oto tą spontaniczną decyzją znalazłam się w Gorzowie :) Tam odwiedziłam babcię, potem ciocię. W środę niestety nie udało nam się pojechać do Słubic ale nadrobiłyśmy to w czwartek. Tam ciocia załatwiła kilka spraw związanych z pracą a ja ponownie jak w wakacje wybrałam się na mini wycieczkę po mieście :D Na końcu miałyśmy się razem wybrać do Frankfurtu na zakupy (m.in. do dm) ale okazało się że w tym dniu w Niemczech obchodzono święto narodowe i niestety z zakupów nici :/ Nadrobimy innym razem. Ale weszłyśmy do jednego sklepu w Słubicach i kupiłam sobie parę rzeczy. Na pocieszenie za to po powrocie do Gorzowa wybrałyśmy się do Nova park, tam zrealizowałam dwie rzeczy z wiosennej listy must have (ktoś zgadnie jakie? :D). Na końcu wybrałyśmy się do kfc. Tam z kolei była krótka historia pseudo-miłości rodem z KFC. Czyż nie brzmi to romantique? xD Esther wie o co kaman :D Potem pozostał nam już tylko powrót do domu i oglądanie filmu. To był genialny dzień :) Dzisiaj wróciłam do domu. Wsiadłam w autobus przed 8, żeby zdążyć na część lekcji, mogę powiedzieć że po części miałam szczęście bo ominęła mnie kartkówka z j. polskiego z lektury (Makbet).
Nie zanudzam was, przechodzimy do inspiracji!
Do tego typu inspiracji zainspirowała mnie Esther. Kiedyś rozmawiałyśmy o tym, że bardzo chciałby dostać kwiatka. Więc dzisiaj o dawaniu kwiatów właśnie! Apel do wszystkich chłopaków (w imieniu Esther xD), Dziewczyny lubią dostawać kwiatki, bez okazji! Esther dziękuj, może tym sposobem zwiększyłam liczbę chłopaków dawających dziewczynom kwiatki :D
Dzisiaj mniej zdjęć, ale filmik powiniem wam to wynagrodzić. I jak tu się nie uśmiechnąć na taki widok. Na miłe zakończenie dnia! Pozdrawiamy Manhattan! :)
Co upolowałam w ostatnich dniach zobaczycie już niebawem (punkty z wiosennej listy "must have" :D) Ale niezaprzeczalnie dzisiaj piątek więc post z inspiracjami pojawić się musi. Ale najpierw opowiem wam trochę o poprzednich dniach :)
We wtorek z rana wybrałam się z mamą na miasto i wpadłyśmy do sh, tam za całe 6 zł znalazłam t-shirt do przeróbki oraz gruby i milutki sweter w rozmiarze (uwaga) 18! Jest tak fajny że mogę owinąć się nim prawie 2 razy :D Wprawdzie idzie lato ale na chłodne wieczory na dworze będzie jak znalazł :) Wieczorem przyjechała do mnie matka chrzestna, spytałam się czy mogę z nią pojechać. I oto tą spontaniczną decyzją znalazłam się w Gorzowie :) Tam odwiedziłam babcię, potem ciocię. W środę niestety nie udało nam się pojechać do Słubic ale nadrobiłyśmy to w czwartek. Tam ciocia załatwiła kilka spraw związanych z pracą a ja ponownie jak w wakacje wybrałam się na mini wycieczkę po mieście :D Na końcu miałyśmy się razem wybrać do Frankfurtu na zakupy (m.in. do dm) ale okazało się że w tym dniu w Niemczech obchodzono święto narodowe i niestety z zakupów nici :/ Nadrobimy innym razem. Ale weszłyśmy do jednego sklepu w Słubicach i kupiłam sobie parę rzeczy. Na pocieszenie za to po powrocie do Gorzowa wybrałyśmy się do Nova park, tam zrealizowałam dwie rzeczy z wiosennej listy must have (ktoś zgadnie jakie? :D). Na końcu wybrałyśmy się do kfc. Tam z kolei była krótka historia pseudo-miłości rodem z KFC. Czyż nie brzmi to romantique? xD Esther wie o co kaman :D Potem pozostał nam już tylko powrót do domu i oglądanie filmu. To był genialny dzień :) Dzisiaj wróciłam do domu. Wsiadłam w autobus przed 8, żeby zdążyć na część lekcji, mogę powiedzieć że po części miałam szczęście bo ominęła mnie kartkówka z j. polskiego z lektury (Makbet).
Nie zanudzam was, przechodzimy do inspiracji!
Do tego typu inspiracji zainspirowała mnie Esther. Kiedyś rozmawiałyśmy o tym, że bardzo chciałby dostać kwiatka. Więc dzisiaj o dawaniu kwiatów właśnie! Apel do wszystkich chłopaków (w imieniu Esther xD), Dziewczyny lubią dostawać kwiatki, bez okazji! Esther dziękuj, może tym sposobem zwiększyłam liczbę chłopaków dawających dziewczynom kwiatki :D
Dzisiaj mniej zdjęć, ale filmik powiniem wam to wynagrodzić. I jak tu się nie uśmiechnąć na taki widok. Na miłe zakończenie dnia! Pozdrawiamy Manhattan! :)
Aż za słodko się zrobiło xD
Łapcie coś cięższego na koniec bo co za dużo słodyczy to niezdrowo :D
Dobranoc kochani :)
wtorek, 7 maja 2013
Na szybko i informacyjnie! (Gorzów i Słubice)
Hej!
Piszę do was bo za chwilę wyjeżdżam do Gorzowa, będę tam do czwartku, odwiedzę babcię i pewnie wybiorę się na jakieś zakupy Do Askany albo do Nova Park. Natomiast jutro prawdopodobnie pojadę z ciocią do Słubic, może ktoś z was tam mieszka i mnie znajdzie? xD
Będę miała chwile wolnego w Słubicach więc może ktoś wie gdzie znajdę jakiś fajny sklep z ciuchami niedaleko przejścia granicznego bo tam zapewne będę się kręcić :) Będę stokrotnie wdzięczna za jakąkolwiek odpowiedź :)
A teraz lecę się pakować, do napisania! :*
Piszę do was bo za chwilę wyjeżdżam do Gorzowa, będę tam do czwartku, odwiedzę babcię i pewnie wybiorę się na jakieś zakupy Do Askany albo do Nova Park. Natomiast jutro prawdopodobnie pojadę z ciocią do Słubic, może ktoś z was tam mieszka i mnie znajdzie? xD
Będę miała chwile wolnego w Słubicach więc może ktoś wie gdzie znajdę jakiś fajny sklep z ciuchami niedaleko przejścia granicznego bo tam zapewne będę się kręcić :) Będę stokrotnie wdzięczna za jakąkolwiek odpowiedź :)
A teraz lecę się pakować, do napisania! :*
Zdjęcie z wakacji z tego posta KLIK Słubice 24.07.2012
niedziela, 5 maja 2013
Jubileuszowo i wiosennie czyli co robiłam kiedy mnie nie było
Hej!
Jak wam minęła majówka? Ja jestem bardzo zadowolona, wprawdzie nie zrobiłam wszystkiego co chciałam ale będę miała na to jeszcze 3 wolne dni, piszą u nas w szkole matury zatem będę korzystać, w dodatku, że przejeżdża Esther! :)
A co robiłam gdy mnie nie było? Wspominałam wam, że śpiewam w chórze. Wczoraj mieliśmy swoje święto ponieważ obchodziliśmy 25 lat istnienia! Nie jesteśmy jakimś popularnym chórem, śpiewa tam ok 100 osób, a wykonujemy generalnie utwory kościele więc większości z was zapewne to nie zainteresuje. Ale jak zaczęłam chodzić na chór 6 lat temu to nie wyobrażam sobie jak wyglądałoby moje życie bez niego :) Dzięki chórowi poznałam wiele wspaniałych osób, wiążę z chórem wiele wspomnień, a i dzięki niemu zwiedziłam kawałek Europy chociażby byłam we Włoszech, Francji, Austrii, Czechach, Belgii, Holandii i Słowacji. W tym roku również jedziemy do Francji i Niemiec a przyszłym jeśli wypali to po raz kolejny odwiedzimy Włochy i Rzym.
Wczoraj rozpoczęliśmy świętowanie mszą świętą pod przewodnictwem arcybiskupa, potem koncert i multum podziękowań, gratulacji itp. Później wypuściliśmy w powietrze 100 balonów! Do końca uroczystości wszyscy rozmawiali, śmiali, bawili się i jedli słodkości które upiekli rodzice chórzystów albo i sami chórzyści. Podsumowując, było wspaniale! :)
Po całej uroczystości wybrałam się z koleżankami nad jezioro, z jedną z nich widuję się bardzo rzadko ponieważ mieszka w Szczecinie. Obyśmy częściej się widziały bo wczoraj nie zdążyłyśmy się nagadać! :)
A wam jak minęła sobota? :)
PS Od dzisiaj na każdym zdjęciu będzie się pojawiał znak wodny, wiadomo dlaczego :)
Jak wam minęła majówka? Ja jestem bardzo zadowolona, wprawdzie nie zrobiłam wszystkiego co chciałam ale będę miała na to jeszcze 3 wolne dni, piszą u nas w szkole matury zatem będę korzystać, w dodatku, że przejeżdża Esther! :)
A co robiłam gdy mnie nie było? Wspominałam wam, że śpiewam w chórze. Wczoraj mieliśmy swoje święto ponieważ obchodziliśmy 25 lat istnienia! Nie jesteśmy jakimś popularnym chórem, śpiewa tam ok 100 osób, a wykonujemy generalnie utwory kościele więc większości z was zapewne to nie zainteresuje. Ale jak zaczęłam chodzić na chór 6 lat temu to nie wyobrażam sobie jak wyglądałoby moje życie bez niego :) Dzięki chórowi poznałam wiele wspaniałych osób, wiążę z chórem wiele wspomnień, a i dzięki niemu zwiedziłam kawałek Europy chociażby byłam we Włoszech, Francji, Austrii, Czechach, Belgii, Holandii i Słowacji. W tym roku również jedziemy do Francji i Niemiec a przyszłym jeśli wypali to po raz kolejny odwiedzimy Włochy i Rzym.
Wczoraj rozpoczęliśmy świętowanie mszą świętą pod przewodnictwem arcybiskupa, potem koncert i multum podziękowań, gratulacji itp. Później wypuściliśmy w powietrze 100 balonów! Do końca uroczystości wszyscy rozmawiali, śmiali, bawili się i jedli słodkości które upiekli rodzice chórzystów albo i sami chórzyści. Podsumowując, było wspaniale! :)
Po całej uroczystości wybrałam się z koleżankami nad jezioro, z jedną z nich widuję się bardzo rzadko ponieważ mieszka w Szczecinie. Obyśmy częściej się widziały bo wczoraj nie zdążyłyśmy się nagadać! :)
A wam jak minęła sobota? :)
PS Od dzisiaj na każdym zdjęciu będzie się pojawiał znak wodny, wiadomo dlaczego :)
Fragment mojego stroju: spodnie atmosphere, balerinki bazarek, torba atmosphere (sh)
i BALOOOOONY! :D
jakość słaba bo są to kadry z filmiku który nagrywałam ;)
czwartek, 2 maja 2013
Wyróżniona i otagowana czyli Liebster Blog oraz Versatile Blogger Award
Hej!
Na początku dziękuję wam za wszystkie urodzinowe życzenia, te optymistyczne (o spełnieniu marzeń ♡) i o tym, że się starzeję :D Ale każde były wspaniałe i z całego serca dziękuję. I muszę wam powiedzieć że w ostatnim czasie szalejecie, to drugi post w tak krótkim odstępie czasu w którym liczba komentarzy jest bliska 40! Kochani jesteście :*
A majówka mija bardzo leniwie (gdyby nie pogoda śmigałabym na rowerze w tą i z powrotem -.-) Ale nie narzekam, zabrałam się za czytanie książki J.K.Rowling Trafny wybór, posprzątałam w pokoju (serio xD) , spotkałam się z M., wyspałam się za wszystkie czasy (jak bardzo tego mi brakowało ♡). A teraz siedzę bez jakichkolwiek wyrzutów sumienia przed komputerem i piszę owa notkę. A jaką? Zostałam nominowana przez dziewczyny z Lumos Art o których napisałam kiedyś posta TUTAJ. A że żadnego konkretnego tematu do napisania postu nie mam więc dzisiaj notka z odpowiedzią na tagi (bo są aż dwa! :D).
Zapraszam!
Na początku dziękuję wam za wszystkie urodzinowe życzenia, te optymistyczne (o spełnieniu marzeń ♡) i o tym, że się starzeję :D Ale każde były wspaniałe i z całego serca dziękuję. I muszę wam powiedzieć że w ostatnim czasie szalejecie, to drugi post w tak krótkim odstępie czasu w którym liczba komentarzy jest bliska 40! Kochani jesteście :*
A majówka mija bardzo leniwie (gdyby nie pogoda śmigałabym na rowerze w tą i z powrotem -.-) Ale nie narzekam, zabrałam się za czytanie książki J.K.Rowling Trafny wybór, posprzątałam w pokoju (serio xD) , spotkałam się z M., wyspałam się za wszystkie czasy (jak bardzo tego mi brakowało ♡). A teraz siedzę bez jakichkolwiek wyrzutów sumienia przed komputerem i piszę owa notkę. A jaką? Zostałam nominowana przez dziewczyny z Lumos Art o których napisałam kiedyś posta TUTAJ. A że żadnego konkretnego tematu do napisania postu nie mam więc dzisiaj notka z odpowiedzią na tagi (bo są aż dwa! :D).
Zapraszam!
Zasady wyróżnienia są następujące:
„Nominacja
do Liebster blog jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za
"dobrze wykonaną robotę" Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie
obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu
nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię
nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz
zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.
A oto pytania i odpowiedzi na nie:
1. Gdzie widzisz się za 5 lat?
Hmm, zapewne na studiach, ale jakich to naprawdę nie wiem. Ale chwila, chwila.. Jeśli chodzi wam dokładnie o to co będę robić 2 maja 2018 roku o godzinie 21:50. To jest kilka opcji,: mogę siedzieć i piać kolejnego posta na blogu, moge oglądać telewizję, czytać książkę albo załamywać się sesją. A może będę na kasie w markecie, lepsze to niż nic, prawda? :)
2. Trzy miejsca na świecie które chciałabyś/chciałbyś zwiedzić
Tylko trzy? Serio? Dlaczego mi to robicie ;_; Ale bądź co bądź muszę jakieś wybrać zatem:
1. Londyn
2. Wizarding World of Harry Potter (Floryda, USA)
3. Barcelona
3. Co skłoniło Cie do założenia bloga?
Na początku czytałam blogi innych osób, głównie były to blogi szafiarskie. Stwierdziłam że jest to całkiem fajna sprawa i zaczęłam prowadzić swojego, z tą różnicą, że mój blog jest lifestylowy. Na początku miał być to wirtualny pamiętnik tylko dla mnie, i chcąc nie chcąc mam teraz czytelników dla których piszę. Ale podoba mi się to bo właśnie oni dają mi ta motywacje do pisania. :)
4. Ulubiona piosenka?
Nie mam ulubionej piosenki, jest ich kilka. Zazwyczaj jak spodoba mi się dana piosenka to słucham jej na okrągło, serio. Potem jak słucham jej już 3527389 z kolei, to nie podoba mi się jak na początku, tym sposobem obrzydzam sobie najpiękniejsze piosenki. Ale zawsze do nich wracam, tyle że po 2-3 miesiącach :) Na chwilę obecną piosenki które mi nie "obrzydły" to: Pink ft. Nate Ruess - Just Give Me A Reason, Michael Buble - Its A Beautifull Day, Ellie Goulding- Your Song oraz I Know You Care, Sara Bareilles Gravity.
5. Strona którą często odwiedzasz?
Musi być jedna? :D Jeśli tak, to facebook :) (potem blogger :D)
6. Najpiękniejsza chwila w ciągu dnia?
Gdy kładę się wieczorem spać. Za oknem jest ciemno (gwiazdy, księżyc, śnieg czy deszcz, wszytko jedno) Włączam ulubioną spokojną muzykę, zaplam świeczkę, biorę książkę, otulam się kołdrą lub/i kocykiem. A jak do tego dojdzie jeszcze kubek herbaty to już pełnia szczęścia :D
7. Ulubiona zabawka z dzieciństwa?
Miś Łatek i plastikowy samochodzik Maniek (bawiłam się nim w piaskownicy, robiłam z piasku dom, podwórko, płot, wlewałam wodę (basen xD) i wtykałam jakieś gałęzie i kwiaty (ogród i drzewa :D))
8. Jedno Twoje dziwactwo?
Ale dałyście mi powód do zastanowienia... Siedzę i nie mogę nic wymyślić, jak cos sobie przypomnę to dopiszę :)
9. Ulubiona postać z kreskówki/filmu/książki?
Kreskówka: Scooby Doo!
Film: Fred&George (Filmowe postacie najbardziej przypadły mi do gustu :) )
Książka: Sara z Małej Księżniczki
10. Styl ubierania się, jaki preferujesz?
Wygodnie i pół-sportowo: dżinsy, t-shirt i sweterek, do tego balerinki lub trampki :) Chociaż ostatnio staram się urozmaicać mój styl :)
11. Miejsce, w którym uwielbiasz przebywać?
Mój pokój i na wsi u dziadków :)
5. Strona którą często odwiedzasz?
Musi być jedna? :D Jeśli tak, to facebook :) (potem blogger :D)
6. Najpiękniejsza chwila w ciągu dnia?
Gdy kładę się wieczorem spać. Za oknem jest ciemno (gwiazdy, księżyc, śnieg czy deszcz, wszytko jedno) Włączam ulubioną spokojną muzykę, zaplam świeczkę, biorę książkę, otulam się kołdrą lub/i kocykiem. A jak do tego dojdzie jeszcze kubek herbaty to już pełnia szczęścia :D
7. Ulubiona zabawka z dzieciństwa?
Miś Łatek i plastikowy samochodzik Maniek (bawiłam się nim w piaskownicy, robiłam z piasku dom, podwórko, płot, wlewałam wodę (basen xD) i wtykałam jakieś gałęzie i kwiaty (ogród i drzewa :D))
8. Jedno Twoje dziwactwo?
Ale dałyście mi powód do zastanowienia... Siedzę i nie mogę nic wymyślić, jak cos sobie przypomnę to dopiszę :)
9. Ulubiona postać z kreskówki/filmu/książki?
Kreskówka: Scooby Doo!
Film: Fred&George (Filmowe postacie najbardziej przypadły mi do gustu :) )
Książka: Sara z Małej Księżniczki
10. Styl ubierania się, jaki preferujesz?
Wygodnie i pół-sportowo: dżinsy, t-shirt i sweterek, do tego balerinki lub trampki :) Chociaż ostatnio staram się urozmaicać mój styl :)
11. Miejsce, w którym uwielbiasz przebywać?
Mój pokój i na wsi u dziadków :)
Pytania ode mnie:
1. Bez czego nie potrafisz żyć?
2. Jakie jest Twoje najpiękniejsze wspomnienie?
3. Jakie jest Twoje największe marzenie?
4. Najlepszy film jaki oglądałaś/oglądałeś to...
5. Gdybyś mogła/mógł wybrać jedną sławną osobę z którą mogłabyś/mógłbyć spędzić cały dzień, kto to by był?
6. Twoja ulubiona potrawa?
7. Opisz swój najgłupszy sen.
8. Rower czy rolki?
9. Wyobraź sobie że masz możliwość zrealizowanie jednego z swoich marzeń. Jakie byś wybrała/wybrał?
10. Twoja największa zaleta?
11. Co najchętniej robisz w wolnym czasie?
Nominuję:
Każdego kto chce wziąć udział w zabawie, nie chcę nikomu narzucać swojej woli :)
__________________________________________________________________________
Dziewczyny otagowały mnie również do nagrody The Versatile Blog, za co bardzo im dziękuję po raz kolejny :) W poście poniżej wypisałam kilka faktów dotyczących mnie. Zainteresowanych odsyłam do poprzedniej notki. Pozwócie, że podepnę to po ten tag :)
Zasady zabawy:
1. Podziękować nominującemu blogerowi u niego na blogu.
2. Pokazać nagrodę Versatile Blogger Award u siebie na blogu.
3. Ujawnić 7 faktów o sobie.
4. Nominować min.7 blogów, które twoim zdaniem na to zasługują.
5. Poinformować o tym fakcie autorów tych blogów.
Nominuję:
Tak samo jak poprzednio, każdego kto chce wziąć udział w zabawie, nie chcę nikomu narzucać swojej woli :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)















