Czuję dziwną ulgę, nie wiem czemu. Może chwilowy bark poczucia obowiązków? Na razie nie widać żadnego sprawdzianu na horyzoncie. Ale może to i lepiej :) Trochę odpoczynku przecież nie zaszkodzi :) Dzisiaj pisałam "Kangura" (konkurs z matmy) jakoś poszło, poczekamy na wyniki :) Mam tylko dylemat, odnośnie kolejnego konkursu, tym razem z polskiego. Heh jeszcze się zobaczy :) W tęsknocie za latem i jakąś wycieczką za granicę, niedawno znalazłam zdjęcia z wycieczki do Włoch (2009) -przepraszam za straszną jakość i..... datownik na zdjęciach (że też zapomniałam go wyłączyć :( ), zdjęcia robione jeszcze aparatem sprzed lat :). Brr ciarki mnie przeszły gdy spojrzałam za okno, ja chcę już lato, trwa odliczanie do wakacji :)
W drodze do Wenecji, Alpy w Austrii :)
Wenecja! ♥
Asyż :)
Rzym!!!!! ♥
Villa Tivoli :)
I znowu Rzym :) ♥
Ja już obserwuję ;) fajny blog czekam aż ty to zrobisz ;pp ;*
OdpowiedzUsuńciekawe zdjęcia :) zapraszam. obserwuje ;P
OdpowiedzUsuńjasne, zapraszam na gg/ Julek :)
OdpowiedzUsuń