Jestem zmęczona po tej osiemnastce. W domu byłam coś ok 2 w nocy, bylibyśmy dłużej ale mój młodszy brat zaczął marudzić że dzisiaj ma mesz koszykówki o ( rano i musieliśmy wracać :( Ogólnie była fajnie, trochę tańczyłam, haha "trochę" nogi mnie bolą, była asertywna (jak mieliśmy wyjeżdżać przyszedł jakiś kompletnie pijany kolega kuzyna, co ledwo się na nogach trzymał żebym z nim zatańczyła, naprawdę sory ale nie chciało mi się, już tańczyłam, wystarczy, nie chciał się odczepić, uratowała mnie mama która mówiła że już jedziemy :D) był pyszny tort ^^, zrobiłam mnóstwo zdjęć (ale na prawie wszystkich są ludzie ;p), DJ był całkiem fajny, wkurzyło mnie jedno, jak puścił Ai Se Eu Te Pego, myślałam że nie wytrzymam, tego można było słuchać góra 2 dni, potem mi to obrzydło, leciało w radiu ostatnio nawet jak szłam koło wesołego miasteczka i to słyszałam -.- Ja kończę idę na mecz brata, chociaż na jedną turę (są trzy drużyna z tego co wiem) Enjoy!
| Tort! mniam! |
muszę przyznać, że w 3d film wyszedł świetnie, miałam okazję się wczoraj o tym przekonać. ^^
OdpowiedzUsuńlubię te tryskające świeczki. :PP
Ja planuję się wybrać ale coś mi to nie wychodzi :D Muszę kogoś namówić żeby ze mną poszedł :D
Usuńte tryskające świeczki dają świetny efekt , ok ja już obserwuję ;D
OdpowiedzUsuńPrawda, jak zgasły to się ciemno zrobiło na sali, nic nie było widać a jak ktoś poszedł zapalić światło to bezpieczniki nie wytrzymały! :D
Usuńdzięki! jasne, że obserwujemy, ja już to zrobiłam, czekam na Ciebie ;) pozdrawiam http://shocostyle.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńDziękuję za miły komentarz, już obserwuję :)
Usuń