Hej! Wróciłam! Wypoczęta, uśmiechnięta i pełna różnorakich wspomnień
(lepszych i gorszych, a jakże inaczej!). Poznałam wspaniałych ludzi, m.in. Sarę, Anię i Dawida. Nie wspominam już o zdjęciach
których jest po prostu cała masa, w połowie wyjazdu było ich tysiąc, w
efekcie jest 1500. Zaszalałam, i to bardzo! Ale widoki były tak
wspaniałe że nie sposób było im zrobić zaledwie kilka fotek. Teraz
zapewne będę je segregować aby maksymalnie zmniejszyć ich ilość. Część z
nich zobaczycie i przeniesiecie się ze mną w Alpy. Ale zanim to nastąpi
(zaczynamy od następnego posta) chciałabym się pochwalić że
częstotliwość pisanych przeze mnie postów będzie od pewnego momentu
ulegać zmianie, i to na plus! Gdyż przymierzam się do zakupu laptopa!
Sama nie mogę w to uwierzyć i również nie mogę się doczekać bo to będzie
spełnienie jednego z marzeń! Jak już to cudeńko będzie u mnie to z
pewnością się o tym dowiecie :)
A teraz zostawiam was z jednym zdjęciem z wyprawy w Alpy i do następnego posta! :)
Sama nie wierzę w to co robię ale dodaje moje zdjęcie, jedno z tych ulubionych. Nie przeraźcie się tylko. A, i dziwnie mi podwiało koszulkę :p
super to zdjęcia!
OdpowiedzUsuńmUSIAŁO BYĆ ŚWIETNIE ;)
OdpowiedzUsuńhttp://jukaandfashion.blogspot.com/
http://tellmeoliiwia.blogspot.com/
Widać, że wyjazd był udany, z ostatniego zdjecia bije mega pozytywna energia !
OdpowiedzUsuńobserwuje :)
POZDRAWIAM I ZAPRASZAM DO MNIE NA NOWY, WAKACYJNY POST :)
fajne zdjęcie :) dobrze, że wyjazd udany :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam tą piosenkę ! :) Bardzo pozytywne zdjęcie ^^
OdpowiedzUsuńzazdroszczę wyjazdu :)
OdpowiedzUsuńśliczne jest to zdjęcie! :)
OdpowiedzUsuń