poniedziałek, 1 września 2014

Mobilemix czyli podsumowanie sierpnia


Hej! Niestety cudowny czas wakacji się zakończył i teraz pozostają jedynie wspomnienia. Wrzesień się rozpoczął a ja przywitałam go gorączką 39,7. Zwolniłam się z części rozpoczęcia roku szkolnego gdyż czułam się gorzej niż źle. Teraz niby już jest lepiej, ale nadal pod znakiem zapytania jest fakt czy pojadę na obóz wędrowny. Kuuurde nooooo!

Ale za to z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że sierpień był miesiącem bardzo udanym! Piosenek słuchałam całe mnóstwo więc ciężko było mi wybrać tę jedną. A co do tego co się działo, część tego miesiąca spędziłam w domu, byłam na warsztatach teatralnych i - w końcu - byłam na najlepszym wyjeździe w moim życiu. Nie chcę teraz tego streszczać na siłę bo nie chcę okaleczać słowami wspomnień. Rozpiszę się przy okazji postów z serii "Around the World".

Teraz zapraszam was do obejrzenia zdjęć, a ja idę nafaszerować się lekarstwami i spać.
Dobranoc! :)


Zatybrze * najlepsza pizza na świecie * Papa Francesco - audiencja u papieża
Palmy wszędzie - bardzo sympatyczny widok * plażowanie w Chorwacji * wodospady Kravica
Medugorje  - Bośnia i Hercegowina* smażing z ekipą na tarasie * 18 Wery!

1 komentarz:

  1. Ojej to współczuje..Zdrowiej! :*
    Pamiętam jak pod koniec wakacji 2012 dostałam takiej anginy, że do prawie połowy września od końca sierpnia siedziałam w domu :o
    Świetne zdjęcia, kocham tą piosenkę Holidays *__*
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

-> Czytam wszystkie wasze komentarze i dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! :)
-> Akceptuję WSZYTSKIE komentarze z wyjątkiem spamu.
-> Uznaję obserwowanie za obserwowanie.