czwartek, 21 czerwca 2012

"Chłopiec w pasiastej piżamie"

Tak jak obiecałam dodaję notkę o filmie który ostatnio oglądałam, podejrzewam że od dzisiaj na blogu co jakiś czas będą pojawiały się posty z tej serii, dodam również specjalną etykietę "Filmy" oraz stronę "Filmoteka". Zaręczam, że wszystko co napiszę jest mojego autorstwa ponieważ różnie z tym bywa :)


"Chłopiec w pasiastej piżamie"
Mark Herman
          Bruno to ośmioletni chłopiec mieszkający w Berlinie w czasie drugiej wojny światowej, jego ojciec jest żołnierzem niemieckim. Z powodu awansu na wyższy stopień wojskowy po pewnym czasie rodzina jest zmuszona do przeprowadzki na wieś w okolice...... obozu koncentracyjnego dla żydów. Chłopiec ma zakaz opuszczania swojego podwórka. Pewnego dnia zauważa "farmę" z okna swojego pokoju, na której są "farmerzy" i ich dzieci. Chłopiec niezauważony opuszcza teren domu i zapuszcza się na ogród aby pobawić się z dziećmi gdyż w okolicy nie było żadnych kolegów. Gdy dochodzi do ogrodzenia z drutu kolczastego poznaje swojego rówieśnika Szmula, z którym się zaprzyjaźnia.... [tutaj zakończę aby was zbytnio nie wtajemniczać :)]
          Film pokazuje nam prawdziwe oblicze Holocaustu, pokazuje że niewinni ludzie ginęli za nic, jak bardzo jesteśmy podatni na opinie innych osób nie znając tego jak jest naprawdę, pokazuje prawdziwą przyjaźń, że pomimo różnic [poza filmem: narodowościowych, wyznaniowych, koloru skóry, zainteresowań poglądów na świat] możemy zostać przyjaciółmi. Film jest bardzo poruszający i zmuszający do refleksji.
          Przyznam się szczerze, że po obejrzeniu miałam łzy w oczach [a oglądałam do po raz drugi]. Nawet osoby które zazwyczaj nie dają spokoju na lekcjach, gadają, wypowiadają głupie i bezsensowne komentarze zachowały milczenie do końca [dla mnie to było szokiem]. Szczerze mogę wam polecić ten film, jest naprawdę tego warty. Możecie go zaproponować nauczycielom gdy nie będziecie mieli co robić na lekcjach :)

Oglądaliście czy macie zamiar obejrzeć? Piszcie w komentarzach :)
Kilka przypadkowych kadrów z filmu (grafika google)









6 komentarzy:

  1. Słyszałam o tym filmie, ale go nie oglądałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie oglądałam, ale sporo słyszałam o tym filmie ;d

    OdpowiedzUsuń
  3. Oglądałam go kiedyś na angielskim (po angielsku, oczywiście). Bardzo mną wstrząsnąl

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny. Zakończenie genialne.

    Polecam The King of the Devil Island.

    OdpowiedzUsuń

-> Czytam wszystkie wasze komentarze i dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad! :)
-> Akceptuję WSZYTSKIE komentarze z wyjątkiem spamu.
-> Uznaję obserwowanie za obserwowanie.