Jestem wykończona, po nocy filmowej oczywiście, w większości powtórzyły się wydarzenia z ostatniej nocy (w lutym). Tyle że na pierwszym i ostatnim filmie miałyśmy z kumpelami napady głupawki i śmiałyśmy się z nawet najbardziej okrutnych rzeczy ^^ Gdyby tylko nasza pani wicedyrektor zobaczyła salę multimedialną wyglądającą jak obozowisko to chyba by nas z gimnazjum ni8e wypuściła ^^ Wszędzie leżały śpiwory, poduszki, bluzy, plecaki i słodycze :D Oglądaliśmy tylko thrillery: (po kolei) "Psychoza", "Milczenie owiec", "Wyspa tajemnic", "Labirynt fauna" i "Misery" , podobały mi się wszystkie filmy oprócz "Wyspy Tajemnic" na której zasnęłam w połowie xD Z pewnością mogę dodać te filmy do filmoteki i polecić wam je do obejrzenia. Nie śpię już od wczoraj z rana, myślałam że po powrocie z chóru się wyśpię, ale nie. Okazało się że jedziemy do dziadków na wieś :) Po chłodnym prysznicu było zdecydowanie lepiej :) Dzisiaj poczułam przedsmak wakacji, ubrana w kolory ziemi (beżową bokserkę i czekoladową spódnicę maxi-nie zdążyłam się przebrać xD) polatałam po łące i zrobiłam kilka zdjęć. A potem wskoczyłam w luźniejsze ciuchy i wdrapywałam się na drzewo żeby dosięgnąć tych najbardziej dojrzałych czereśni i objadać się nimi, biegać po skoszonej łące na sianie i obserwować gości nad stawkiem (czaplę i kurki wodne, nie licząc ogromnej liczby żab, ważek i nie wiadomo jeszcze czego) Wyjadać czerwone porzeczki i wiśnie z ogródka, a na końcu położyć się na trawie i patrzeć w chmury ♥ Mama chyba zauważyła że nie mam za dużo siły żeby zrobić coś pożytecznego i miałam wolną rękę. Oby tak wyglądały całe moje wakacje ♥
Dobranoc :*
super zdjęcia! :-)
OdpowiedzUsuńhaha takie nocne maratony s asuper :D
OdpowiedzUsuńbuziaki!
http://maybe-not2day.blogspot.com/
Warkocz <3
OdpowiedzUsuńślicznie zdjęcia.
OdpowiedzUsuńja mam zamiar taki maraton w wakacje zorganizować xD
pozdrawiam :)
Ciekawy pomysł z tą nocą filmową ;)
OdpowiedzUsuń_______________________________
www.public-reading.blogspot.com
fajny pomysł na noc filmową, musze to wykorzystać. :P
OdpowiedzUsuń